artykuł

Edyta Niewińska poleca na Święta | Codzienność, wirus, solidarność kobiet

Co pisarze polecają do czytania w czasie Świąt i w końcówce roku? Zobaczcie propozycje Edyty Niewińskiej, autorki takich powieści jak „Kosowo”, „Levante” i „Pod powierzchnią”.

Lucia Berlin „Instrukcja dla pań sprzątających”, przełożyła Dobromiła Jankowska (W.A.B.): Mistrzyni krótkich opowiadań. Każde z nich znakomite, każde pełne życia, każde dotyka do żywego. Lucia Berlin pisze tak, że chciałoby się tam być z bohaterami jej opowiadań. Wspaniały język, znakomite opowieści, wielka wrażliwość na człowieka i jego problemy – od tych najmniejszy po te najważniejsze. Berlin wie, że życie składa się ze skrawków codzienności. Nikt tak pięknie o tym nie opowiada, jak ona. 

Rebecca Makkai „Wierzyliśmy jak nikt”, przełożył Sebastian Musielak (Wydawnictwo Poznańskie): Gdybym miała wskazać najważniejszą książkę 2020 roku, to właśnie ta. Rebecca Makkai napisała powieść znakomitą, perfekcyjną warsztatowo i poruszającą ważny temat. Ten temat staje się szczególnie ważny w roku 2020, kiedy mierzymy się, dokładnie tak samo jak w latach osiemdziesiątych bohaterowie powieści „Wierzyliśmy jak nikt”, z nieznanym nam wirusem, który zabija szybko i nie zamierza nikogo oszczędzić. Warto przypomnieć sobie o tym, że nie po raz pierwszy i nie ostatni ludzkość staje w obliczu tak trudnej sytuacji. I warto obcować z doskonale opowiedzianą historią. 

Oyinkan Braithwaite „Moja siostra morduje seryjnie”, tłumaczyła Maciejka Mazan (Wydawnictwo Świat Książki):  To książka o kobiecej solidarności, o systemowej przemocy i o tym, w jaki sposób ofiara staje się oprawcą. Zabawna? Może tak się wydawać. Dla mnie jednak jest to powieść głęboko poruszająca, pokazująca odwieczny dylemat między „ja” i „my”. To wreszcie książka o siostrzeństwie. I straconych złudzeniach, których nie da się już odzyskać. 

Sally Rooney „Normalni ludzie”, tłumaczył Jerzy Kozłowski (W.A.B.): Opowieść o zamożnej, ładnej i dobrze usytuowanej młodej kobiecie, która urodziła się w dobrej rodzinie? Chcielibyście. To opowieść o dojrzewaniu dziewczyny, która od urodzenia skazana jest na przemoc ze strony zarówno mężczyzn jak i kobiet. W wyrwaniu się z błędnego koła przemocy nie pomogą jej ani pieniądze, ani zamożni znajomi, ani dalekie podróże, ani dobre studia. To powieść, która przypomina nam o tym, ze warto otworzyć szeroko oczy i dostrzec ciche dramaty tych, którym zazdrościmy lepszego życia. 

Zadie Smith „O pięknie”, tłumaczył Zbigniew Batko (Znak): Z pozoru idealna rodzina, a jednak nic tam nie jest idealne. Znamy to? No jasne, to chyba najbardziej ograna klisza w literaturze i kinie. A jednak Zadie Smith rozprawia się z tym tematem mistrzowsko. Pokazuje z czułością zarówno kryzys małżeński, jak też upadek mężczyzny i wyzwolenie kobiety. Każdemu bohaterowi daje głos, każdej historii pozwala wybrzmieć. Znakomita lektura w czasie, kiedy ponownie przyglądamy się swoim wartościom i pytamy siebie, co z nich pozostało po burzliwym roku pełnym przykrych niespodzianek. 

Przeczytaj także:

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: