artykuł

Książki pod patronatem zupelnieinnaopowiesc.com zakwalifikowane do Angelusa | Trzymamy kciuki

Ogłoszono właśnie listę książek zakwalifikowanych do Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus. Wśród nich dwie powieści wydane pod naszym patronatem, z których jedna autorstwa naszej stałej recenzentki! Gratulujemy wszystkim, ale w szczególności Annie Fryczkowskiej i Edycie Niewińskiej.

Angelus to nagroda literacka ufundowana przez miasto Wrocław, przyznawana w dziedzinie twórczości prozatorskiej, napisanej w języku polskim lub na polski przetłumaczonej. Przypaść może pisarzowi z Albanii, Austrii, Białorusi, Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Chorwacji, Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Macedonii, Mołdawii, Niemiec, Polski, Rosji, Rumunii, Serbii, Słowacji, Słowenii, Ukrainy i Węgier. Konkurencja jest zatem spora, tym bardziej cieszy, że na liście 105 książek znalazły się dwie pod patronatem zupelnieinnaopowiesc.com.

„Równonoc” Anny Fryczkowskiej to powieść wydana w cenionej serii Na F/Aktach Wydawnictwa Od Deski Do Deski. Jak pisaliśmy w naszej recenzji, Anna Fryczkowska prowadzi bohaterów „Równonocy” – a nas przy okazji – przez kolejne fazy swoistej „nieżałoby”. Tego stanu, gdy po zaginięciu bliskiej osoby wciąż trzymamy się nadziei na jej odnalezienie. Nawet jeśli jednocześnie wiemy, że tak naprawdę żadnej nadziei już nie ma. Książka to opowieść oparta na prawdziwej historii zaginięć czterech nastoletnich chłopców w marcu 1998 i 1999 roku. Zaginięć dotąd niewyjaśnionych, a co za tym idzie niezakończonych ani odnalezieniem żywych osób, ani ich ciał. Śmierć dziecka jest tragedią, bo niszczy misterną konstrukcję świata rodziców, ale zaginięcie dziecka to tragedia w pewnym sensie większa, bo nie pozwala zamknąć żadnego rozdziału, każe rozdrapywać rany ciągłymi pytaniami, domysłami i gasnącą, ale jednak żywą nadzieją.

Z kolei „Pod powierzchnią” (Pisarskie Olśnienia) Edyty Niewińskiej, pisarki, ale i naszej stałej recenzentki i autorki wywiadów, to historia niepowtarzalna, ale i uniwersalna. Oto bowiem dostajemy troje bohaterów: dwie kobiety, których historie budują oś opowieści oraz mężczyznę, który staje się swoistym katalizatorem podejmowanych przez nie decyzji. Czasem sam zachęca je do działania, czasem działają wbrew niemu lub za jego plecami. Dla obu kobiet – Laury i Susany – kończy się właśnie pewien etap życia, z którego wychodzą poobijane i przerażone. Przerażone przede wszystkim wielką niewiadomą co do czekającej je – czy raczej czyhającej na nie – przyszłości. Edyta Niewińska każe bohaterkom swojej powieści ruszyć w daleką drogę. Ale nie po to, by na jej końcu znalazły konkretne miejsce na Ziemi, lecz bardziej po to, by zrozumiały, że zło, którego doświadczają w żaden sposób nie odziera ich z godności.

Na liście znajdziemy też kilka książek, które w ostatnim czasie mieliśmy przyjemność recenzować. Konrad Oprzędek w książce „Łaskoci” (Świat Książki) stara się zdiagnozować napęczniały od frustracji, niepojmowania, niepogodzenia się z rzeczywistością, obraz społeczności niezdolnej do włączenia się w główny nurt zdarzeń, a może nie tyle niezdolnej, co wyłączonej, wykluczonej i wyobcowanej. Społeczności czekającej na… nowy porządek.

Niezwykłe „Tłuczki” Katarzyny Wiśniewskiej (Nisza) to opowieść o psychicznej przemocy podszytej pogardą. Przemocy schowanej w czterech ścianach mieszkania. To jednak przede wszystkim opowieść o kobietach sprowadzonych do roli przedmiotów, w które tę pogardę można wtłoczyć, jak w foremki.

Rafał Wojasiński w „Olandzie” (Nisza) pisze o śmierci. Chcemy ją oswoić. Rozmawiając o niej, zamykając się na nią, posługując się jej atrybutami. Lub ucząc się czerpać przyjemność z przemijania. Z nadzieją na następny rozdział. A przecież – jak mówi jeden z bohaterów tej powieści – „Życie to jest zdarzenie. Śmierć to nic”.

Łukasz Zawada i jego „Fragmenty dziennika SI” (Nisza) oswaja nas z kolei ze… sztuczną inteligencją. Jest jak dziecko, jak młodzież w okresie buntu, jak mędrzec, naukowiec i dowcipniś w jednym. Sztuczna inteligencja zaskakuje najbardziej tym, że już tu jest. Od dawna.

Tegoroczna lista jest rekordowa – znalazło się na niej 105 książek, niemal dwukrotnie więcej niż w roku ubiegłym. Trzymamy kciuki.

Pełną listę książek zakwalifikowanych do Angelusa znajdziecie tutaj.


Reklamy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.