artykuł

Cormoran Strike powróci we wrześniu | Znany jest już zarys fabuły powieści „Lethal White”

Aż trzy lata kazała nam J.K. Rowling czekać na kolejny, czwarty tom kryminalnej serii o Cormoranie Strike’u. W wielkiej Brytanii „Lethal White” ukaże się 18 września.

Tę informację ogłosił na twitterze podpisujący serię Robert Galbraith czyli alter ego Rowling. Z wcześniejszych informacji wynika, że książka powstawała około dwóch lat, a pierwsza wersja gotowa była już w marcu.

 

Kolejna powieść o prywatnym detektywie Cormoranie Strike’u będzie pierwsza powieścią autorki od 2015 roku. W 2016 roku Rowling opublikowała scenariusz filmu „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”, trzy opowiadania rozgrywające się w Szkole Czarodziejstwa i Magii w Hogwarcie, jej nazwiskiem podpisane było też książkowe wydanie sztuki „Harry Potter i przeklęte dziecko” (autorem sztuki jest Jacka Thorne, który napisał ją na podstawie historii autorstwa J. K. Rowling, swój wkład w ostateczna wersję tekstu miał też reżyser Johna Tiffany).

Przeczytaj także: 

Polowanie na czarownice | Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć, reż. David Yates

O czym jest „Lethal White” (czyli tłumacząc dosłownie „Zabójcza biel”, ale sprawa polskiego tytułu może nie być taka prosta, o czym niżej)? Hasło reklamujące książkę brzmi: „I seen a kid killed… He strangled it, up by the horse”. Oto w biurze detektywistycznym Cormorana Strike’a i jego wspólniczki Robin Ellacott zjawia się Billy, zmartwiony młody człowiek, który twierdzi, że był świadkiem zabójstwa dziecka. Strike odnosi wrażenie, że mężczyzna jest niezrównoważony psychicznie, poza tym myli szczegóły swojej historii. Jednoczesnie jednak jest w nim coś szczerego, co każe wierzyć w jego historię. Ale zanim Strike zdąży go dopytać, Billy ucieka z biura w panice. Chcąc rozwikłać te zagadkę, Strike i Ellacott podążą krętymi ulicami Londynu, by dotrzeć do tajnego sanktuarium w murach Parlamentu i do pięknego, ale złowieszczego wiejskiego dworu.

Przeczytaj także:

Magia słów, magia czynów | Harry Potter i przeklęte dziecko. Część pierwsza i druga

„Lethal White” to czwarta część serii, rozpoczętej powieścią „Wołanie kukułki” z 2013 roku. To tu poznaliśmy Cormorana Strike’a – nieślubnego syna gwiazdy rocka, weterana wojennego, który w walkach stracił nogę. To do jego podupadającej agencji detektywistycznej przybywa pewnego dnia inteligentna i piękna Robin Ellacot. Te parę czeka nie lada wyzwanie: otrzymują zlecenie zbadania zagadki śmierci supermodelki Luli Landry. I oczywiście wywiązują się z tego znakomicie. Rozgłos temu towarzyszący sprawia, że biuro detektywistyczne wreszcie zaczyna zarabiać na tyle, by Strike mógł zatrudnić Ellacot na stałe. W „Jedwabniku” detektyw przyjmuje, wbrew wszelkiej logice, sprawę zaginięcia średnio znanego pisarza Owena Quine’a. Nie ma to żadnego sensu, bo Strike – rozchwytywany po tym jak ośmieszając policję doprowadził do złapania mordercy supermodelki – ma wystarczająco dużo dobrze płatnej pracy, by poświęcać się jeszcze śledztwu, za które najprawdopodobniej nigdy nikt mu nie zapłaci. Strike zajmie się jednak sprawą Quine’a, bo niesie ona oddech świeżości.

Przeczytaj także:

ŚMIERĆ Z MASZYNOPISU. Robert Galbraith, Jedwabnik (The Silkworm)

W trzeciej części – „Żniwach zła”, książce zdecydowanie bardziej mrocznej od poprzednich – punktem wyjścia fabuły jest przesyłka, która dociera do agencji detektywistycznej. W podłużnej paczce znajduje się… ludzka noga. Tak sensacyjnej informacji nie da się długo utrzymać w tajemnicy i niestety nie da się na niej budować dobrego pijaru agencji. Klienci zaczynają się wycofywać, a jakby tego było mało, Strike zaczyna drżeć o życie swojej wspólniczki, podejrzewając, że przesyłka mogła być formą groźby – tak wobec niej, jak i niego. „Lethal White” ma się rozpocząć bezpośrednio po „Żniwach zła”. Skąd tytuł najnowszej powieści? Możliwe, że odnosić się będzie do Syndromu Białego Źrebięcia (po angielsku lethal white syndrome) – choroby genetycznej koni (co wprost odnosiłoby się do hasła reklamowego książki), schorzenia letalnego, a więc śmiertelnego: nazwa bierze się stąd, że źrebię rodzi się prawie zupełnie białe, nie jest przy tym zdolne do samodzielnego życia i szybko umiera. Taka geneza tytułu mogłaby wpłynąć na jego polskie tłumaczenie.

Przeczytaj także:

MROCZNA STRONA STRIKE’A | Robert Galbraith, Żniwa zła (Career of Evil)

A kiedy możemy spodziewać się polskiego wydania? Pierwsza powieść Galbraitha ukazała się dopiero osiem miesięcy po brytyjskiej premierze, ale na dwie kolejne Wydawnictwo Dolnośląskie kazało nam czekać tylko trzy miesiące od opublikowania ich na Wyspach. Mogłoby to oznaczać, że najnowsza odsłona przygód Strike’a i Ellacot może się u nas ukazać nawet jeszcze w tym roku.

Reklamy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.