Nominowany w tym roku do Bookera amerykański pisarz Tommy Orange dołącza do grona pisarzy Biblioteki Przyszłości, których specjalnie napisane dzieła ukażą się dopiero w 2114 roku.
Orange, autor m.in. wydanej w Polsce powieści „Nigdzie indziej” (There There) oraz nominowanej w tym roku do Booker Prize „Wandering Stars” znalazł się tym samym w gronie takich pisarzy, zaproszonych wcześniej do projektu, jak Margaret Atwood, Elif Shafak, Karl Ove Knausgård czy Han Kang.
Nazwisko kolejnego autora ogłaszane jest co roku od 2014 roku. Autorzy przekazują swoje manuskrypty rok później podczas specjalnej ceremonii, który odbywa się w lesie, w którym rośnie tysiąc zasadzonych specjalnie po to, by wyprodukować z nich w przyszłości papier do wydrukowania dzieł zgromadzonych w Future Library (norw. Framtidsbiblioteket), które ukażą się w limitowanej serii.
Dotychczas w Bibliotece Przyszłości przechowane są książki Margaret Atwood, autorki m.in. „Opowieści podręcznej” i „Testamentów”, Davida Mitchella, Sjóna, Elif Shafak, autorki m.in. „Wyspy zaginionych drzew”, „Czterdziestu zasad miłości” i „10 minut i 38 sekund na tym dziwnym świdcie”, Han Kang, autorki m.in. „Nie mówię żegnaj” i „Nadchodzi chłopiec”, Karla Ove Knausgårda, Oceana Vuonga, Tsitsi Dangarembgy, Judith Schalansky, Valerii Luiselli, a teraz także Tommy’ego Orange – amerykańskiego pisarza pochodzącego z rdzennych plemion Czejenów i Arapaho.
Projekt Future Library został stworzony przez Katie Paterson, zarządza nim Future Library Trust, a wspiera miasto Oslo. Rękopisy są przechowywane w specjalnie zaprojektowanym pomieszczeniu w Bibliotece Deichman w Oslo, w specjalnie zaprojektowanej części zbudowanej przy użyciu 100 warstw falistego, rzeźbionego drewna, między którymi umieszczono szklane szuflady na rękopisy.

