„Czerwony Pająk” Katarzyny Bondy promowany wystawą-labiryntem | Pawilon otwarty do 27 maja

Marzyło wam się kiedyś, żeby wejść do świata ulubionej powieści? Teraz jest to możliwe, przynajmniej dla wielbicieli powieści Katarzyny Bondy. W pawilonie Ostatni Rozdział na Bulwarach Wiślanych w Warszawie zgromadzono ponad dwieście przedmiotów związanych z książkami pisarki. Dzięki temu powstała wyjątkowa przestrzeń, w której rzeczywistość przenika się z fikcją literacką.

Elementy precyzyjnie skonstruowanego świata autorki cyklu „Cztery żywioły Saszy Załuskiej” można od 16 maja zobaczyć na własne oczy. Dowody zbrodni, narzędzia przestępstw i inne osobliwości prosto z kart kryminałów Katarzyny Bondy oraz prywatne rzeczy autorki – to wszystko czeka na odwiedzających Ostatni Rozdział. Ekspozycja powstała z okazji premiery czwartej, i ostatniej części cyklu, powieści „Czerwony Pająk” (recenzja wkrótce).

Przeczytaj także: Łodzianie w ogniu | Katarzyna Bonda, Lampiony 

Pawilon Ostatni Rozdział, fot. K. Celej, materiały prasowe

W pawilonie możemy poczuć klimat łódzkich ulic („Lampiony”), mafijnych porachunków z Trójmiasta („Pochłaniacz”), grozę podlaskich lasów („Okularnik”) i atmosferę nieuchronnego końca. W samym środku tej jedynej w swoim rodzaju przestrzeni, która ma formę labiryntu, znajduje się także pokój z ogromnym biurkiem Katarzyny Bondy, przy którym pisarka pracuje.

Przeczytaj także: Krew za krew | Katarzyna Bonda, Okularnik 

Pawilon Ostatni Rozdział, fot. K. Celej, materiały prasowe

Ostatni Rozdział będzie otwarty do 27 maja, w dni powszednie w godz. 16-21, a w weekendy w godz. 11-22. 25 maja będzie tam można spotkać tam samą Katarzynę Bondę.

Przeczytaj także: Trup jest tylko pretekstem | Z Katarzyną Bondą rozmawia Przemysław Poznański 

Pawilon Ostatni Rozdział, fot. K. Celej, materiały prasowe

Pawilon znajdziecie na Bulwarach Wiślanych przy Wybrzeżu Kościuszkowskim – pawilon Bulwar Literacki (w połowie drogi między ul. Karową a mostem Śląsko-Dąbrowskim, między pawilonem Bulwar Arabski a Bulwarem Francuskim).

Przeczytaj także: Profilerka i psi nos | Katarzyna Bonda, Pochłaniacz 

 

 

 

Reklamy

2 comments

  • To był świetny pomysł, byłam i oglądałam, a teraz cieszę się już lekturą „Czerwonego pająka’.

    • Mam tak samo, czytam intensywnie 🙂 Szkoda tylko, że pawilon już nikł. Ale zrobiłem kilka zdjęć i nagrałem wideo-wywiad z pisarką w środku, więc coś zostanie 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.