To koniec ważnej filmowej ery. Decydujący przez dziesięciolecia o ekranowej wizji Jamesa Bonda, agenta 007, Barbara Broccoli i Michael G. Wilson, oddają kreatywną kontrolę nad serią w ręce Amazon MGM.
Tą informacją rynek filmowy i fani Bonda mogą się poczuć zarówno wstrząśnięci jak i zmieszani. Wiadomość zamieścił „Variety”, który przypomina, że choć w 2022 roku Amazon za 8,5 miliarda dolarów kupił MGM, nabywając przy tej okazji prawa do dystrybucji wszystkich filmów o Jamesie Bondzie, to nie przejął praw do decydowania o kształcie nowych filmów o agencie Jej Królewskiej Mości.
Barbara Broccoli, córka twórcy franczyzy filmów o Bondzie, Alberta R. Broccoliego (wraz z Harrym Saltzmanem), rozpoczęła pracę nad serią filmową o brytyjskim agencie w 1983 roku jako asystentka reżysera w filmie „Ośmiorniczka”. Niedługo potem awansowała na stanowisko współproducentki filmu „W obliczu śmierci” (1987). Współprodukowała – wraz z przyrodnim bratem Michelem G. Wilsonem m.in. wszystkie filmy z serii, w których wystąpił Pierce Brosnan oraz Daniel Craig.
„W prowadzimy kolejną fazę 007”
Cytowany przez media Mike Hopkins, szef Prime Video i Amazon MGM Studios, stwierdził, że jego firma jest zaszczycona możliwością kontynuowania „cennego dziedzictwa”. „Nie możemy się doczekać, aby wprowadzić kolejną fazę legendarnego 007 dla widzów na całym świecie” – stwierdził.
„Nie czas umierać” – 25. film o Jamesie Bondzie, miał premierę w 2021 roku i zarobił 775 milionów dolarów. Od tego czasu nie pojawia się żadna informacja o nowej produkcji, do mediów przedostają się jedynie plotki o potencjalnych kandydatach do roli, z którymi mieli spotykać się Broccoli i Wilson. W obliczu zmiany osób kontrolujących serię wcześniejsze informacje mogą się okazać nieaktualne.
James Bond, bohater stworzony na kartach powieści Iana Fleminga, pojawił się na wielkim ekranie w 1962 roku wraz z filmem „Dr No”, w którym w rolę agenta wcielił się Sean Connery. Po nim słynne słowa „Nazywam się Bond, James Bond” wypowiadali jeszcze Geogre Lazenby, Roger Moore, Timothy Dalton, Pierce Brosnan i Daniel Craig.

