Amerykańskie wydawnictwo wycofało ze sprzedaży powieść, która mogła powstać przy pomocy AI. Autorka zaprzecza, by korzystała ze sztucznej inteligencji.
Powieść „Shy Girl” autorstwa Mii Ballard została najpierw opublikowana przez pisarkę jako selfpublishing, a potem kupione przez Orbit, imprint Hechette. To historia Gii, młodej kobiety, która jest „samotna, bez grosza przy duszy i cierpi na poważne zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne”. Spotyka tajemniczego i bogatego mężczyznę, który w zamian za to, że będzie żyła jak jego oddany pupil, obiecuje umorzyć wszystkie jej długi. Powieść śledzi jej czas spędzony w niewoli.
Wątpliwości co do stworzenia książki całkowiecie przez człowieka zaczęły pojawiać się w połowie 2025 roku na Reddicie, gdzie jeden z użytkowników zasugerował, że została ona stworzona przez sztuczną inteligencję. Miały na to wskazywać m.in. powtarzalny styl powieści, poprzedzanie każdego rzeczownika epitetem i nadużywane pewnych słów.
W e-mailu do „The New York Times” Ballard zaprzeczyła, jakoby przy pisaniu korzystała ze sztucznej inteligencji, ale możliwe, że zrobiła to jedna z osób pomagających jej przy redagowaniu pierwszej wersji.

