książki

Proroctwo po trzech dekadach | Aldous Huxley, Nowy wspaniały świat 30 lat później. Raport rozbieżności

Sięgając po reportaże, eseje zebrane w tomie „Nowy wspaniały świat 30 lat później. Raport rozbieżności” Aldousa Huxleya, mamy okazję wraz z autorem dokonać rewizji jego poglądów i przewidywań, porównać świat, w którym żyjemy z antyutopijną wizją świata przyszłości roztoczoną na kartach „Nowego wspaniałego świata”. Wizją przyszłości naszkicowaną przez proroka zanim jeszcze na naszym świecie przetoczyły się dwie wielkie wojny, kilka kryzysów ekonomicznych, upadł sowiecki komunizm i weszliśmy w erę komputeryzacji i sztucznej inteligencji.

 

Po lekturze „Nowego wspaniałego świata” Aldousa Huxleya w recenzji, którą zamieściłem na portalu Zupełnie Inna Opowieść napisałem, że „Świat w roku 632 (AF) to Republika Światowa rządzona przez wyselekcjonowaną grupkę zarządów świata, bez wojen, chorób, starości, własności, emocji i odczuć. Świat bez strajków, postulatów, wieców, związków zawodowych, marszów z wieszakami, marszów czarnych, narodowych, pochodów i procesji. Rzeczywistość bez przemocy i emocji, bez matek, ojców, synów i córek, bez rodziny. Świat kilku alf dwa plus, które rządzą innymi kastami: minus i plus alfami, betami, gammami, deltami i epsilonami. Świat, gdzie każdy jest odpowiednio dostosowany do swojej, z góry mu przypisanej, roli i już od butli płodowej wie, co ma lubić i co ma mu sprawiać przyjemność oraz co najważniejsze – nie oczekuje żadnych zmian, żadnych obcych, innych.”

W tamtej książce Huxley przedstawiał antyutopię – świat, w którym kilku jego zarządców może realizować, decydować i rządzić całym światem. A była to wizja świata, w którym nie ma zobowiązań, zdrady i zazdrości, monogamii i moralności. Ale też świat idealnych konsumentów, co więcej konsumentów z już wdrukowanymi zachowaniami klienckimi. Rzeczywistość, w której już nie trzeba już niczego zakazywać: ksiąg, historii i prawdy, bo proces warunkowania psychicznego, fizycznego i farmakologicznego wyrył instynktowne odrzucenie wiedzy wykraczającej poza to, co konkretna jednostka ma wykonywać w swoim zaprogramowanym życiu. Jednocześnie wskazywał na powszechną indoktrynację sączącą się przez środki masowego przekazu na zlecenie i pod nadzorem zarządców świata.

Rok 2541 | Aldous Huxley, Nowy wspaniały świat

Aldous Huxley napisał „Nowy wspaniały świat” w roku 1931, a wydał po raz pierwszy rok później. Był to czas, gdy jedynymi powszechnymi środkami masowego przekazu, które nie wymagały procesu uczenia, było radio wynalezione pod koniec XIX wieku oraz kino. Zawarł w tej książce swoje spojrzenie na świat widziany z perspektywy świadka narodzin faszyzmu we Włoszech i początku tzw. trzeciej rewolucji przemysłowej. „Nowy wspaniały świat 30 lat później. Raport rozbieżności” powstał – jak wskazuje tytuł – trzy dekady później. Był to okres już po zakończeniu II wojny światowej, ale i czas, gdy – przywołując słynne słowa Winstona Churchilla – zapadła „żelazna kurtyna”, pozostawiając część Europy w rękach sowietów, a naukowo-technologiczna rewolucja przemysłowa zaczęła przynosić owoce beneficjentom żyjących w tzw. krajach Zachodu. W mniej więcej tym samym czasie powstała słynna powieść Raya Bradbury’ego „451 stopni Fahrenheita”, która w dystopijny sposób opowiadała o dysfunkcji amerykańskiego społeczeństwa. Bradbury wyjaśniał, że powieść była poświęcona przede wszystkim temu, „jak telewizja niszczy zainteresowanie czytaniem literatury” oraz „zamienia ludzi w debili”. Nawiązał  poniekąd w ten sposób do spuścizny Huxleya.

Samobójstwo cywilizacji | Michel Houellebecq, Uległość

„Nowy wspaniały świat 30 lat później. Raport rozbieżności” jest zatem zarówno próbą refleksji, weryfikacji prognoz zawartych na kartach książki wcześniejszej, jak i próbą spojrzenia w przyszłość. Ale jest też polemiką z twórcą innego antyutopijnego świata, z Georgem Orwellem. Huxley znał „Rok 1984”, a nawet wysłał do autora powieści list, w którym nie zgadzał się z wizją przedstawioną w książce. Był w tym konsekwentny i nigdy nie zmienił poglądu wyrażonego w tym liście słowami „Żywię przekonanie, że oligarchia znajdzie mniej wyczerpujące i nie tak kosztowne sposoby kierowania państwem i zaspokajania swojej żądzy władzy, a będą one podobne do tych, które opisałem w Nowym wspaniałym świecie”. Problemy takie jak przeludnienie, moralność, wszechzorganizowanie, propaganda pod rządami dyktatury, perswazja chemiczna i podświadoma, pranie mózgu i sztuka sprzedaży, wskazane przez Huxleya w „Nowym wspaniałym świecie” znajdują swoje twórcze rozpoznanie na kartach książki napisanej po trzech dekadach. Z perspektywy ludzi żyjących prawie stulecie później, u schyłku epoki cyfryzacji i informatyzacji (która rozpoczęła się już po śmierci Huxleya, na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych dwudziestego wieku), a może nawet na początku rewolucji 5.0, możemy spróbować ocenić, który z nich się mylił. A może bardziej prawdziwe byłoby stwierdzenie, że rację miał… każdy z nich.

Jutro to dziś | Dawid Kornaga, Przerwany sen Kashi

Niezależnie jednak od tego, czy przyznamy rację każdemu ze wspomnianych wizjonerów, czym tylko opowiemy się po stronie jednego, warto przeczytać, co sam „prorok” myślał trzy dekady później o swoich „proroctwach”. Zatem czytając tę książkę, a właściwie zbiór reportaży zebranych razem w tym tomie, mamy okazję wraz z Huxleyem dokonać rewizji jego poglądów i przewidywań. Porównać świat, w którym żyjemy z antyutopijną wizją świata przyszłości roztoczoną przez autora na kartach „Nowego wspaniałego świata” zanim jeszcze na naszym świecie przetoczyły się dwie wielkie wojny, kilka kryzysów ekonomicznych, upadł sowiecki komunizm i weszliśmy w erę komputeryzacji i sztucznej inteligencji.

 

Aldous Huxley, Nowy wspaniały świat 30 lat później. Raport rozbieżności (Brave New World Revisited)

Przełożył Radosław Madejski

Posłowie Piotr Kofta

Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA S.A. 2018

Reklamy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.