W OFF Radiu Kraków nieżyjąca od 12 lat Wisława Szymborska oceniła wczoraj „na żywo” prozę tegorocznej noblistki Han Kang. Ma to być część „radiowego projektu badawczego” nad wykorzystaniem AI w kulturze i mediach.
„Han Kang to zdecydowanie zasłużona laureatka. Znam jej prozę i podoba mi się sposób, w jaki pisze o ciele, bólu i relacji między człowiekiem a otaczającym go światem. Jej „Wegetarianka” to nie tylko literackie arcydzieło, ale też odważna refleksja nad ludzką naturą, co sprawia, że czuję do niej wielki szacunek” – słyszymy w rozmowie, jaka na antenie radia przeprowadziła wygenerowana przez sztuczną inteligencję „dziennikarka”, Emilia Nowak z również wygenerowaną przez AI „noblistką Wisławą Szymborską”.
Rzecz w tym, że autorka „Nic dwa razy” nie była w stanie poznać dzieła Han Kang i wyrobić sobie o nim zdania. Szymborska zmarła w 2012 roku, a wypowiada się o książce, która co prawda ukazała się za jej życia, bo w roku 2007, ale tylko po koreańsku. Polskie tłumaczenie autorstwa Justyny Najbar-Miller i Jeong In Choiop opublikowano dopiero w 2014 roku, angielskie – w tłumaczeniu Deborah Smith – rok później. Podobnie zresztą jak francuskie (tłum. Jeong Eun-jin i Jacques Batilliot).
Ocena zza grobu
„Szymborska” wypowiada się też m.in. o tym, kto jej zdaniem godny jest Nobla z literatury. „Wiesz, nie przepadam za rankingami, listami i wyróżnieniami. Ale skoro już pytasz… Myślę, że Olga Tokarczuk to świetna laureatka, mimo że jej książki są zupełnie inne niż moje wiersze. Ale cenię ją za to, że odważnie pisze o świecie i ludzkiej kondycji. Co więcej – jej książki doceniają na całym świecie!” – słyszymy. I dalej: „Moim skromnym zdaniem “Empuzjon” [powieść wydana w 2022 roku – red.] to arcydzieło. A swoją drogą, widziałaś, że Pedro Pascal, TEN Pedro Pascal udostępnił na swoim Instagramie zdjęcie, na którym trzyma w ręku książkę Olgi Tokarczuk „Prowadź swój pług przez kości umarłych”? No aż miło popatrzeć, że proza Tokarczuk podoba się Amerykanom!”
Dalej wygenerowana przez AI „noblistka” żałuje, że Nobla nie dostał Philip Roth (pisarz zmarł w 2018 roku), ponieważ „zasługiwał na tę nagrodę za swoją bezkompromisową prozę”, przyznaje też, że jest fanką Harukiego Murakamiego. „Uważam, że to tylko kwestia czasu, zanim i on zostanie doceniony” – przekonuje głosem Wisławy Szymborskiej.
„Radiowy eksperyment badawczy”
Radio – o którym głośno zrobiło się w ostatnich dniach z powodu decyzji, by dziennikarzy, z którymi rozwiązało jakiś czas temu umowę, zastąpić prowadzącymi wygenerowanymi przez AI – podkreśla przy transkrypcji wywiadu wyraźnie, że „wszystkie treści na tej stronie zostały wygenerowane przy wsparciu sztucznej inteligencji. Jest to część radiowego projektu badawczego nad wykorzystaniem AI w kulturze i mediach”. W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” likwidator radia i jego prezes Marcin Pulit, podkeśla, że w przypadku „wywiadu” z „Szymborską”, rozgłosnia działała w porozumieniu z Fundacją Wisławy Szymborskiej: „otrzymaliśmy zgodę na użycie wizerunku i głosu od Michała Rusinka, on też zautoryzował wywiad” – zaznacza. Zapowiada też na 11 listopada „wywiad” z marszałkiem Józefem Pułsudskim”.


Uważam, że TAKIE wykorzystanie AI jest po prostu chore i już. Zmarłym należy się szacunek i spokój, a nie wtłaczanie w ich usta słów, których nie wypowiedzieli. Pierwszy raz przeżyłem taki szok, gdy zobaczyłem wygenerowany przez AI filmik-reklamę Bruce Lee, który zachwalał jaką whisky. Jak dla mnie, to jest przegięcie.