wywiad

Alek Rogoziński: Od literatury oczekuję emocji. Każdego rodzaju | 10 pytań na nasze 10-lecie

Zupełnie Inna Opowieść ma już ponad 10 lat. Czy dekada to dużo, czy mało? Pytamy o to ludzi literatury. Pytamy ich też, jak im upłynęło ostatnie 10 lat, co stworzyli, czym się zachwycili, co planują. Dziś Alek Rogoziński.

Alek Rogoziński, fot. archiwum autora

– Od literatury oczekuję emocji. Każdego rodzaju: od wściekłości, przez wzruszenie, aż do rozbawienia. Najgorsza jest ta sztuka, która zostawia Cię obojętnym – mówi Alek Rogoziński, dziennikarz i pisarz, twórca komedii kryminalnych i powieści obyczajowych. Zadebiutował w marcu 2015 roku kryminałem „Ukochany z piekła rodem”, zdobywając nim pierwsze miejsce na liście bestsellerów kryminalnych EMPIK. Autor m.in. cyklu z kultową postacią Różą Krull: „Do trzech razy śmierć”, „Lustereczko, powiedz przecie”, „Kto zabił Kopciuszka?”, „Miasteczko morderców” (nominacja do Grand Prix Festiwalu Kryminalna Warszawa, „Złap mnie, jeśli umiesz”, „Póki śnieg nas nie rozłączy”, „Miłość aż po grób”, a także powieści „Teściowe muszą zniknąć”, „Teściowe w tarapatach”, „Śmierć w blasku fleszy”, „Bal wszystkich nieświętych”, „Jak cię zabić, kochanie?”, „Raz, dwa, trzy… giniesz ty!”, „Miłość ci nic nie wybaczy”, „Nieboszczyk sam w domu”, „Czerwono mi”, „Dom (nie)spokojnej starości”, „Zabójczy kulig” oraz serii Gorset i szpada: „Skradziony klejnot”, „Przeklęta szkatułka”. Jego najnowsza powieść ‘ Śmierć na wagę złota” ukaże się 5 czerwca. W październiku 2023 roku sprzedaż jego książek, e-booków i audiobooków przekroczyła 1 milion egzemplarzy. Pierwszą recenzję jego książki zamieściliśmy 15 maja 2019 roku, pierwszy wywiad 20 lipca 2019 roku.

Zupełnie Inna Opowieść: 10 lat – dużo? Mało?

Alek Rogoziński: Mało. To jeszcze nawet nie pełnoletność!

Debiutowałeś w 2015 roku, więc jesteśmy niemal równolatkami. Dziś jesteś autorem trzydziestu powieści i wielu opowiadań. Z czym kojarzy ci się ten czas od debiutu? Dostrzegasz jakieś istotne kamienie milowe w swojej twórczości?

Myślę, że pierwszym było podpisanie kontraktu z wydawnictwem Filia. To dzięki wydanej przez nich książce „Jak Cię zabić, kochanie?” udało mi się dotrzeć do większej grupy Czytelników. Kolejnym krokiem było uświadomienie sobie słuszności prostej prawdy „kto stoi w miejscu, ten się cofa”. Chcę eksperymentować, szukać nowych pomysłów. Te na książki znajduję sam, ale pozostałe wymagają współpracy. Jeśli słyszę od kogoś, że czegoś się nie da, szukam innych osób, które przynajmniej spróbują. Dlatego pracowałem z wieloma wydawnictwami i osobami od promocji. Nie lubię powtarzalności i sztampy.

Czy gdybyś mógł (i chciał) cofnąć czas, zmieniłbyś coś w swoim pisarskich decyzjach (inne gatunki, tematy)?

Madonna stwierdziła kiedyś, że niczego nie żałuje, bo nawet największe porażki czegoś ją nauczyły. Mam podobnie.

Pierwszym krokiem milowym było dla mnie podpisanie kontraktu z wydawnictwem Filia. To dzięki wydanej przez nich książce „Jak Cię zabić, kochanie?” udało mi się dotrzeć do większej grupy Czytelników. Kolejnym krokiem było uświadomienie sobie słuszności prostej prawdy „kto stoi w miejscu, ten się cofa”.

Jak zacząłeś pisać? I dlaczego?

Był to mój sposób na kryzys wieku średniego. Skuteczny, bo czuję się teraz młodszy i mam więcej energii. Tylko kadłub mi się starzeje.

Dokończ: Gdybym jednak nie został pisarzem, to byłbym…

– Pewnie dalej dziennikarzem. Bardzo sfrustrowanym dziennikarzem.

Obejrzyj także:

Uważasz swoje pisarskie marzenie za spełnione? Jeśli tak, to dlaczego. Jeśli nie, to co jest tym marzeniem?

Gdybym uważał, że wszystkie moje marzenia się spełniły, to położyłbym się do trumny i poczekał na Kostuchę. W tym fachu najważniejsza jest ta książka, której jeszcze nie napisałeś.

Czego oczekujesz od literatury? Swojej literatury i literatury w ogóle.

– Emocji. Każdego rodzaju: od wściekłości, przez wzruszenie, aż do rozbawienia. Najgorsza jest ta sztuka, która zostawia cię obojętnym.

Jakie książki (albo inne dzieła kultury) cię ukształtowały – jako człowieka, jako pisarza? (ulubione książki, ulubieni pisarze). Masz ulubionego bohatera literackiego? Swojego? Cudzego?

Wychowałem się na powieściach Joanny Chmielewskiej, Agathy Christie i – dla kontrastu – książkach Aleksandra Krawczuka. A moim ulubionym bohaterem literackim jest dobry wojak Szwejk. Uczę się całe życie, jak mieć wyrąbane na ludzką głupotę, która zalewa nas coraz bardziej. Zwłaszcza w czasach królowania internetowych „znawców od wszystkiego”.

Wychowałem się na powieściach Joanny Chmielewskiej, Agathy Christie i – dla kontrastu – książkach Aleksandra Krawczuka. A moim ulubionym bohaterem literackim jest dobry wojak Szwejk. Uczę się całe życie, jak mieć wyrąbane na ludzką głupotę, która zalewa nas coraz bardziej.

Kiedy nie piszę, to…

Czytam, oglądam filmy, zwiedzam świat i jeżdżę dużo na rowerze.

Nad czym teraz pracujesz?

– Nad kolejną częścią opowieści o teściowych. Wiem, że wystawiłem fanów tej serii na długą próbę cierpliwości. Chyba za długą. Pewnego dnia dostałem ataku wyrzutów sumienia, usiadłem i zacząłem pisać.

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej