artykuł

Krzysztof Bochus: Zło może czaić się wszędzie | 3 kwietnia premiera „Listy Lucyfera”

Zło czaić się może wszędzie, nawet za ścianą twego mieszkania. A historia, pozornie odległa, ciągle odciska na nas swoje piętno… – mówi nam Krzysztof Bochus, autor powieści „Lista Lucyfera”, która 3 kwietnia ukaże się nakładem wydawnictwa Skarpa Warszawska, pod patronatem zupelnieinnaopowiesc.com.

Trójmiastem wstrząsa seria okrutnych, niewytłumaczalnych zabójstw. Morderca kontaktuje się z dziennikarzem, red. Adamem Bergiem. Za jego pośrednictwem informuje opinię publiczną o swoich kolejnych krokach. Od tej pory zaczyna się nierówny pojedynek pomiędzy życiem, a śmiercią. Co kieruje poczynaniami okrutnego mordercy, który sam siebie nazywa „Lucyferem“? Zemsta, nienawiść do świata, a może fascynacja dziełami pewnego twórcy, który ze śmiercią był za pan brat?
A gdy wydaje się, że jesteśmy już blisko rozwiązania tej ponurej zagadki, do akcji wkraczają kolejni nieznani sprawcy. W tle media goniące za sensacją, namiętność i historia, która rzuca długi cień na współczesnych. „Lista Lucyfera” to pierwsza współczesna powieść Krzysztofa Bochusa, autora bestsellerowej trylogii z radcą Christianem Abellem w roli głównej.

– Opowiadając tę historię sięgnąłem po inne środki literackie. Powieść jest „lżejsza”: mniej w niej opisów czy detali malujących tło epoki, które cechowały moje retrokryminały – mówi nam Krzysztof Bochus. Jak przekonuje, chciał opowiedzieć intrygującą historię, pełną zaskakujących zwrotów akcji. – Marzyło mi się napisanie inteligentnego thrillera, dobrego czytadła, przy którym czytelnik na kilkanaście godzin zapomni o szarym świecie za oknem. Jednocześnie jednak starałem się zachować własny, wypracowany wcześniej styl literacki. Jego wyróżnikiem, jak sądzę, jest nie tylko upodobanie do makabrycznych zbrodni, ale także zamiłowanie do zagadek historii, kodów dla wtajemniczonych i dzieł sztuki – przekonuje autor.

 O czym jest ta książka? O tym, że zło czaić się może wszędzie, nawet za ścianą twego mieszkania. A historia, pozornie odległa, ciągle odciska na nas swoje piętno…

– Jestem bardzo ciekawy z jakim odbiorem spotka się książka i czy ta na wskroś współczesna, gęsta powieść trafi do serc i umysłów moich czytelników. Mam pomysł na kontynuację, ale wiele zależy tu od rozmowy z moim nowym wydawca, Skarpą Warszawską – zaznacza Krzysztof Bochus.

Zapraszamy na spotkanie z pisarzem

Reklamy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.