Każdy ma swój motyw | Charlotte Link, Gra cieni

Całą „Grę cieni” Charlotte Link skrywa gęsta mgła tajemnic. Mroczne sekrety wychodzą na jaw, a powstrzymać ich nie jest w stanie nikt.

ALEKSANDRA BIAŁAS

Charlotte Link jest jedną z najchętniej czytanych niemieckich powieściopisarek. Zasłynęła zarówno z książek obyczajowych jak i sensacyjnych. Łącznie wydała siedemnaście utworów, z czego na język polski przetłumaczono m.in. „Dom sióstr”, „Wielbiciela” czy „Lisią dolinę”.

Co czeka nas w „Grze cieni”? David Bellino, spadkobierca fortuny, dostaje listy z pogróżkami. Nie dość, że ze względu na swoje bogactwo histerycznie boi się śmierci, to jeszcze pojawiają się cienie przeszłości, które sprawiają, że potencjalne zagrożenie rośnie. Nie każdy z dawnych czynów Davida można bowiem uznać za chwalebny, a prawdę mówiąc w przypadku właściciela Bredow Industries za większość jego postępków można by nawet zabić. David podejrzewa, że skłania się ku temu jedno z czwórki jego przyjaciół z przeszłości. Zaprasza ich do siebie, by odkryć prawdę. Prawdę, która wciąż zaskakuje, nawet jeśli czasem pewnych jej elementów można się domyślić.

Nie zabraknie tu morderstw (jak i śmierci wywołanych innymi przyczynami), czasem drastycznych. Link poruszy też ważne kwestie społeczne, jak choćby skrajnej biedy czy aborcji. Sama intryga opiera się zaś na sieci wzajemnych powiązań, które spajają losy Giny, Steve’a, Natalie i Mary – przyjaciół Davida. Poprowadzi ich to w świat mrocznych, spełniających się koszmarów. Dotrzemy do zakamarków ich dzieciństwa i młodości, wnikniemy głęboko do wewnętrznego świata bohaterów, odkrywając ich najskrytsze myśli.

Choć akurat nie dotyczy to Davida Bellino. Tego, co on myśli, nie wie nikt.

Podstawowe pytanie, które zadaje autorka, brzmi: kto pragnie śmierci Davida Bellino? Warto przejść przez pięćset stron tej niezwykle wciągającej książki, w której autorka do tego stopnia myli tropy, że niemal do końca każdy z bohaterów wydaje się mieć wystarczający powód, by zastraszać bogacza. Dlatego niejednego z czytelników finał naprawdę zaskoczy.

 

Przeczytaj także: Charlotte Link: Nie lubię happy endów | Pisarka gościem Warszawskich Targów Książki

 

Ola_Charlotte
Charlotte Link i Aleksandra Białas na Warszawskich Targach Książki

 

Charlotte Link, Gra cieni  (Schattenspiel)

Przełożyła Daria Kuczyńska-Szymala

Sonia Draga 2015