recenzja

Mroczne sekrety sobotniej nocy | Margareta Wysocka, Niepamięć

„Niepamięć” Margarety Wysockiej to opowieść o bezkompromisowości – w dążeniu do spełniania marzeń, jak i zaspokajaniu najmroczniejszych zachcianek. Ale przede wszystkim może w walce o ujawnienie niewygodnej prawdy.

Świat roi się od ludzi złych. Niekoniecznie od razu psychopatów (choć i oni się zdarzają), raczej złych złem codziennym, drobnym, ale jednocześnie wprzęgniętym w wielopoziomowe intrygi, których skutek może być w rezultacie dramatycznie nieobliczalny. Spotykamy takich ludzi na co dzień, otacza nas ich pogarda, niechęć, a przede wszystkim może stojący u źródła wszystkiego egoizm, podszyty czy to chęcią zysku, czy jedynie – i aż – potrzebą wywyższenia się ponad innych.

Nie znaczy to jednak, że zabraknie w powieści Margarety Wysockiej zła naprawdę okrutnego, krzywd niewybaczalnych, które wzbudzą w nas jednoznaczny protest. Mamy wszak do czynienia z powieścią wpisaną w konwencję kryminału, ze wszystkimi tego mrocznymi konsekwencjami.

Amnezja podszyta kryminalną intrygą

Zaczyna się od amnezji głównej bohaterki, za którą kryć mogą się zdarzenia iście kryminalne. Diana Paderska, aktywistka i artystka budzi się w niedzielny poranek nieświadoma tego, co robiła w sobotni wieczór i noc, a raczej co się z nią w tym czasie działo. Pamięta tylko, że miała się spotkać z lokalnym milionerem, człowiekiem trzęsącym Poznaniem i okolicami, także za sprawą znajdującego się w portfelu jego firm popularnego lokalnego dziennika – „Pulsu Wielkopolski”. Rzecz w tym, że wyjaśnienie czegokolwiek może być mocno utrudnione – okazuje się bowiem, że mężczyzna ostatniej nocy… zaginął. Czy Paderska może mieć z tym cokolwiek wspólnego?

Na drodze kobiety szybko staje dziennikarz śledczy „Pulsu” Jakub Lange, pragnący wyjaśnić kulisy zaginięcia milionera. Rzecz w tym, że nic w tej sprawie nie okaże się łatwe czy jednoznaczne. Każde działanie Paderskiej, która chce wiedzieć, w co mogła zostać wmieszana, i Langego, prędzej czy później natrafiać będzie na ścianę tytułowej niepamięci – nie tylko bohaterki, ale i potencjalnych świadków zdarzeń. Niepamięci rzeczywistej lub stanowiącej wygodną wymówkę.

Determinacja w ukrywaniu i odkrywaniu prawdy

Każdy bowiem w tej powieści ma coś do załatwienia, a może bardziej ugrania. Cel, w którego osiągnięciu wykaże się uporem i bezkompromisowością. Nie ma tu bohaterów, którzy uznawaliby półśrodki. Niektórzy – jak Paderska czy Lange – działają w świetle reflektorów, co w przypadku aktywistki oznacza narażenie się także na hejt. Są jednak i inni. Oni wolą działać w ukryciu, dążąc do spełnienia większych lub mniejszych marzeń, snując plany zemsty, albo nosząc w sobie prawdziwie mroczne zachcianki. 

„Niepamięć” okaże się być w konsekwencji powieścią o pełnym determinacji ukrywaniu prawdy, także poprzez zastraszanie czy nawet próby zabójstwa. Ale jest też opowieścią o równie nieustępliwych próbach odkrycia owej prawdy, nawet gdy oznacza to wystawienie się na realne niebezpieczeństwo.   

Przeczytaj także:

Między punktami grzechów i grzeszków

„Niepamięć” to debiut, ale równie bezkompromisowy, jak stworzeni na potrzeby powieści bohaterowie. Margareta Wysocka nie ulega literackiej konwencji, lecz kształtuje ją na swoją modłę, zaskakując choćby narracją, nierzadko podszytą zresztą nienachalnym humorem. Dba też autorka o rozwój intrygi i dozuje napięcie, pozwalając sobie jednocześnie na snucie opowieści szerszej, wykraczającej poza sztywne gatunkowe ramy, oferującej choćby pogłębione psychologiczne portrety bohaterów i równie bogate w detale społeczno-obyczajowe tło, cały ten misternie skonstruowany świat powieści, w którym funkcjonują jej protagoniści i antagoniści.

A to oznacza także, że Poznań w „Niepamięci” – choć doskonale narysowany, pełen charakterystycznych punktów, między którymi śmiało możnaby wytyczyć trasy, jakimi poruszają się bohaterowie – jest miastem pogrążonym w mroku ludzkich grzechów i grzeszków, zawiści, knowań i przepychanek. To także miasto, które lubi skrywać grzechy, nawet te najpoważniejsze, szczególnie, gdy ma w tym konkretny, wymierny interes.

Niepokojąco ciasne duże miasto

Margareta Wysocka wrzuca nas więc w rzeczywistość mniej lub bardziej jasnych powiązań, wzajemnych interesów kryjących to, co niewygodne. Poznań – duże miasto z charakterystycznymi dla takich miejsc problemami – staje się tu jednocześnie niepokojąco mały i ciasny, gdy w grę zaczynają wchodzić interesy wzajemnie zwalczających się koterii czy powiązania rodzinne, wpisane zresztą w najróżniejsze konfiguracje.

„Niepamięć” rozbraja te układy, przebija bańki samozadowolenia, odsłaniając przy tej okazji najgłębiej schowane mroki ludzkiej duszy. Ale i pokazując siłę samozaparcia i determinacji tych, którym wciąż jeszcze zależy przede wszystkim na prawdzie.

Margareta Wysocka, Niepamięć
StoryLights, 16 lipca 2025
ISBN: 9788368352290

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej