„To opowieść o Kopciuszku, tyle że jest nim tutaj facet” – mówił Krzysztof Beśka podczas premiery swojej powieści „Tango z gwiazdą”. Byliśmy na spotkaniu.

To już 22. powieść Krzysztofa Beśki, ale czwarta niekryminalna. Autor znany jest bowiem głównie z serii retro kryminałów ze Stanisławem Bergiem oraz powieści sensacyjnych z wątkiem historycznym, których bohaterem jest redaktor Tomasz Horn i kryminałów współczesnych. Tym razem jednak dostajemy historię dziennikarza, który zakochuje się…. w popularnej aktorce. Czy to może się udać?
– Owszem, to misja niemożliwa, jak niemożliwa jest miłość bogini i śmiertelnika, ale w przypadku Arthura Millera i Marilyn Monroe czy Kaliny Jędrusik i Stanisława Dygata się udało. Podobnie jak w „Notting Hill”. I mój bohater, Ławski, się tym pociesza – mówił Beśka. I zaznaczał: – To opowieść o Kopciuszku, tyle że Kopciuszkiem jest tutaj facet.

Skąd jednak pomysł na taką powieść? Wszystko zaczęło się od lektury powieści o romansie studentki z kimś, kto bardzo przypominał Jerzego Pilcha. – Wcześniej Pilcha nie czytałem, choć przy okazji premiery moje powieści „Wrzawa” pojawiły się głosy, że trochę stylem przypominam tego znanego pisarza. Teraz jednak sięgnąłem po jego książki i stwierdziłem, że podoba mi się to jak pisał o swoim życiu, o swoim piciu, o swoich romansach. Pomyślałem, że też chciałabym napisać książkę bardzo osobistą, w której nikt nie będzie biegać, strzelać, mordować. Nie kryminał, a wiec nie kreacja, ale rzecz półprywatna – tłumaczył autor „Tanga z gwiazdą”.
Zaraz jednak zastrzegał: – To nie powieść z kluczem. Nawet napisałem w książce, że wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób jest przypadkowe. Owszem, pojawia się tu kilka prawdziwych jest nazwisk, ale zamaskowałem nazwę miasta, w którym rzecz się rozgrywa, podobnie jak nazwy teatrów. Umawiamy się więc, że Ławski to Ławski, który miał romans z gwiazdą.

Autor nie ukrywał, że dostajemy do ręki trzecią wersję książki. W pierwszej chciał opowiedzieć za dużo – o wszystkich swoich miłościach od harcerstwa przez studia, z wątkiem pierwszej dziewczyny, za którą pojechał do Warszawy, albo pierwsza, z którą zamieszkał. Beśka zaznacza jednak, że mimo wprowadzonych zmian, w retrospekcjach pozostały niektóre wcześniejsze romanse jego bohatera, np. z Penelope Cruz z Falenicy czy Jagodą od Viagry.
– W pierwszej wersji użyłem też narracji pierwszoosobowej. Ostatecznie narracja jest trzecioosobowa, dzięki czemu poczułem pewną ulgę, bo to wcześniejsze „ja, ja, ja” było jakąś nieznośną wiwisekcją, pitoleniem – tłumaczył pisarz.
Powieść – choć dla dorosłych – zawiera ilustracje, których autorką jest Joanna Jagiełło.

Krzysztof Beśka, Tango z gwiazdą” – premiera książki
Prowadzenie Magdalena Kuszewska
Dom Literatury w Warszawie, 13 grudnia 2023

