CANAL+ kończy zdjęcia do „Nielegalnych” | Pierwszy sezon już jesienią

Szpiegowska tetralogia Vincenta V. Severskiego sprzedała się już w półmilionowym nakładzie. Jesienią przyjdzie czas na premierę jej ekranizacji. „Damy widzom prawdziwą serialową petardę” – zapowiada CANAL+.

PRZEMYSŁAW POZNAŃSKI

Na ekranizację bestsellerowych powieści szpiegowskich Vincenta V. Severskiego fani serii czekają od dawna. Nic dziwnego – ich autor jest emerytowanym pułkownikiem wywiadu, a tym samym mamy pewność, że to co opisuje, jest maksymalnie wierne realiom szpiegowskiej pracy. To zaufanie do autora przekłada się na liczbę sprzedanych egzemplarzy – podczas Warszawskich Targów Książki wydawnictwo Czarna Owca ogłosiło, że powieści „Nielegalni”, „Niewierni”, „Nieśmiertelni” i „Niepokorni” osiągnęły sprzedaż na poziomie 500 tys. egzemplarzy.

Nielegalni, Wydział Q, Grzegorz Damięcki – Konrad, Sylwia Juszczak – Sara, Wojciech Żołądkowicz – Mirek, Alicja Juszkiewicz – Emilia, Arkadiusz Detmer – Lutek, Agnieszka Grochowska -Ewa, Fot. Piotr Litwic/Canal+

Petarda w 4K

Postanie ekranizacji było kwestią czasu. Oficjalną informację o rozpoczęciu zdjęć CANAL+ podał w październiku. Teraz podano więcej szczegółów: serial liczył sobie będzie dziesięć odcinków, z których pierwsze pięć reżyserował Leszek Dawid, a pozostałe Jan P. Matuszyński. Ekipa zakończyła już zdjęcia na Białorusi i w Turcji. Trwają prace na planie w Warszawie, ostatnia transza zdjęć powstanie w lipcu w Szwecji. Premierę serialu zapowiedziano na jesień tego roku w CANAL+ i CANAL+ 4K Ultra HD.

– Po świetnym „Belfrze” i wspaniale przyjętym serialu „KRUK. Szepty słychać po zmroku”, do którego należała ta wiosna, możemy dać widzom prawdziwą serialową petardę na jesień – zapowiada cytowana w komunikacie prasowym Anna Limbach-Uryn, dyrektor programowa platformy nc+. Jak przekonuje, „Nielegalni” to serial szpiegowski, którego produkcja realizowana jest na naprawdę światowym poziomie.

Przeczytaj także: Szpieg gra intelektem | Z Vincentem V. Severskim rozmawia Przemysław Poznański 

Zdaje się to potwierdzać opis punktu wyjścia serialu: Oto doskonale znany z powieści Konrad Wolski, szef Wydziału Q, elitarnej komórki polskiego wywiadu, przejmując w Stambule białoruskiego handlarza bronią, dowiaduje się o planowanym w Szwecji zamachu terrorystycznym. Broń, która zostanie użyta w zamachu, ma pochodzić z sowieckiego arsenału ukrytego na Białorusi. Konrad natychmiast uruchamia Travisa, polskiego szpiega zakonspirowanego w mińskim KGB, by zdobył informacje wywiadowcze, które udaremnią plan terrorystów. Sprawę komplikuje fakt, że Travis został właśnie zdekonspirowany przez jednego z białoruskich oficerów KGB. Poddany finansowemu szantażowi nie utrzyma się długo na swojej pozycji – z misją jego natychmiastowej ewakuacji rusza do Mińska Sara, oficer polskiej Agencji Wywiadu. Równocześnie w Warszawie emerytowany generał białoruskich służb szantażuje premiera rządu RP. Oficerowie Agencji Wywiadu muszą za wszelką cenę przejąć archiwalne materiały obciążające szefa polskiego rządu. Wszystkie drogi prowadzą więc do Mińska. Rozpoczyna się mordercza gra z czasem.

Pod czujnym okiem autora

Czytelnicy powieści Severskiego natychmiast zorientują się, że fabuła serialu nie oddaje wiernie treści książek. Choć z pewnością rozpoznajemy bohaterów, znajomo brzmi motyw Travisa, planowanego zamachu w Szwecji i szpiegowsko-politycznych przepychanek na szczytach władzy. O tym, że serial nie będzie wierną adaptacją książek, a raczej ekranizacją opartą na motywach, Vincent V. Severski uprzedzał od dawna. I jednocześnie chwalił scenarzystów, którzy ciekawie, choć czasem inaczej niż on, poprowadzili wątki, twórczo wykorzystując to, co napisał.

Przeczytaj także: Śmiertelna bitwa o teczki | Vincent V. Severski, Nielegalni

W komunikacie prasowym autor rozwija tę myśl. Przekonuje, że widzowie będą mieć dzięki temu trochę niespodzianek, które w jego opinii wzbogacają opowieść. – Miałem wpływ na powstawanie scenariuszy, a nawet na produkcję i ani razu nie zaprotestowałem. Więcej: jestem nieco zazdrosny o nowe pomysły! Będzie się działo! – zapewnia autor, który widział już dwa odcinki serialu. – Mogę śmiało powiedzieć, że to mój serial, chociaż jest tylko na motywach tetralogii. Znam scenariusz sezonu i dalej jest jeszcze lepiej. Fani spotkają swoich bohaterów, idealnie oddanych przez scenarzystów i zagranych przez świetnych aktorów polskich i zagranicznych. Nieraz byłem na planie i mogłem obserwować produkcję z bliska – mówi Vincent V. Severski.

fot. Piotr Litwic/CANAL+

Międzynarodowa obsada

„Nielegalni” to kolejna „KRUK. Szepty słychać po zmroku” i dwóch sezonach „Belfra”, oryginalna serialowa produkcja CANAL+. Na ekranie zobaczymy Grzegorza Damięckiego, Sylwię Juszczak, Filipa Pławiaka, Agnieszkę Grochowską, Adama Woronowicza, Tomasza Schuchardta, Ireneusza Czopa, Jana Frycza, Arkadiusza Detmera oraz Andrzeja Seweryna. Z obsady międzynarodowej warto wymienić  norweską aktorkę Synnøve Macody Lund (gra w „The Girl in the Spider’s Web” – najnowszej ekranizacji prozy Stiega Larssona), rosyjskiego aktora Sergeya Frolova („Девушка с косой” – w Polsce wyświetlany pod festiwalowym tytułem „Dziewczyna z kosą”) czy ukraińską gwiazdę filmu „Дедушка” – Fatimę Gorbenko.

Za kamerą stanęli operatorzy Piotr Sobociński jr i Kacper Fertacz, za scenariusz odpowiadają Maciej Kubicki, Bartosz Staszczyszyn oraz Dorota Jankojć-Poddębniak. Producentem wykonawczym serialu jest firma TELEMARK Anna Kępińska i Maciej Kubicki („Bez tajemnic”, „Pakt”, „Uwikłani”).

Reklamy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.