artykuł

Dał nam „Buddenbrooków”, „Czarodziejską górę”, „Śmierć w Wenecji” | 150 lat temu urodził się Thomas Mann

Dał nam „Buddenbrooków”, „Czarodziejską górę”, „Śmierć w Wenecji”, za największe swoje dzieło samemu mając tetralogię „Józef i jego bracia”. 150 lat temu urodził się Thomas Mann, laureat Literackiej Nagrody Nobla.

Thomas Mann, fot. Wikimedia Commons

Informacja o przyznaniu mu Literackiej Nagrody Nobla tyleż ucieszyła go, co zirytowała. Spodziewał się jej, to prawda i – prawdę powiedziawszy – znacznie wcześniej. Miał już na koncie „Czarodziejską górę”, „Śmierć w Wenecji”, „Królewską Wysokość”, „Tonio Krögera” i rzecz jasna „Buddebrooków”. Tymczasem panowie z Akademii jakby uznali, że pisarsko skończył się po powieściowym debiucie! Niesłychane. Jakżeby bowiem inaczej można było rozumieć uzasadnienie, mówiące, że ów zaszczytny laur otrzymuje „głównie za wspaniałą powieść „Buddenbrookowie”, która zyskała uznanie jako jedno z klasycznych dzieł literatury współczesnej”.

Nie ulegało wątpliwości, że stał za tym Fredrik Böök, szwedzki krytyk literacki, jawnie nieznoszący „Czarodziejskiej góry”. Ale gdy przyszło do wręczenia nagrody, ten sam Böök wzniósł się ponad swoje osobiste preferencje. Choć skupił się na „Buddenbrookach”, nie omieszkał wspomnieć i „Czarodziejskiej góry”, i wielu innych dzieł. I wołał: – Jako niemiecki pisarz i myśliciel, odzwierciedlając rzeczywistość, zmagałeś się z ideami i tworzyłeś bolesne piękno, mimo że byłeś przekonany, że sztuka jest wątpliwa. Pogodziłeś wzniosłość poezji i intelektu z tęskną miłością do człowieka i do prostego życia. Przyjmij z rąk naszego Króla Nagrodę, którą przyznała ci Akademia Szwedzka.

Poeta liryczno-dramatyczny

Paul Thomas Mann urodził się 6 czerwca 1875 w Lubece, jako drui syn kupca i senatora Lubeki Thomasa Manna i urodzonej w Brazylii Julii, z domu da Silva-Bruhns. W zasadzie od zawsze wiedział, że zostanie poetą lub pisarzem. Już jako czternastolatek jeden z listów podpisał następująco: „Thomas Mann. Poeta liryczno-dramatyczny”. Tworzył prozę i eseje do szkolnego czasopisma „Der Frühlingssturm”, którego był zresztą współredaktorem.

Co prawda po przeprowadzce do Monachium podjął pracę jako stażysta w firmie ubezpieczeniowej, ale szybko zrozumiał, że praca biurowa nie jest dla niego. Cały czas pisał i 1894 roku, a więc w wieku dziewiętnastu lat, zadebiutował nowelą „Upadła” (Gefallen). Została ona opublikowana w czasopiśmie literackim „Die Gesellschaft”, które rok wcześniej opublikowało zresztą wiersz Manna „Zweimaliger Abschied”.

Dzieje upadku rodziny

Po opuszczeniu firmy ubezpieczeniowej pisał artkuły, m.in. do nacjonalistycznego i antysemickiego miesięcznika „Das zwanzigste Jahrhundert”, głównie dlatego, że redaktorem tam był jego brat, Heinrich. Razem napisali książkę obrazkową dla dzieci, Thomas stworzył też wtedy „Małego pana Friedemanna”, ale przede wszystkim rozpoczął pisanie powieści „Buddenbrookowie”, która ukazała się w 1901 roku, z razu nie wywołując entuzjazmu czytelników, co zmieniło się w 1903 roku, gdy powieść ukazała się już nie w dwóch, ale w jednym tomie.

„Buddenbrookowie. Dzieje upadku rodziny” (Buddenbrooks: Verfall einer Familie) to opis upadku zamożnej rodziny kupieckiej z Lubeki (nazwa miasta jednak nie pada), dzieło przedstawiające konflikt między światem sztuki i interesu, a zarazem saga rodzinna, podążającą przy tym za dziewiętnastowieczną tradycją realizmu, jednocześnie wkraczającą w symbolizm wieku XX. Czas akcji książki to lata 1835-1877, jeden z najbardziej dramatycznych okresów niemieckiej historii, ale najważniejsze dla autora jest tło społeczne. „„Buddenbrookowie”są arcydziełem […]. Oto pierwsza i jak dotąd niedościgniona niemiecka powieść realistyczna w wielkim stylu, która zajmuje niekwestionowane i równe miejsce w europejskim koncercie” – zachwycał się niemal trzy dekady później w noblowskiej laudacji wspomniany Fredrik Böök.

Tadzio i inni

DIGITAL CAMERA

Dwa lata po „Buddenbookach” ukazuje się nowela „Tonio Kröger” opisująca erotyczne i miłosne fascynacje głównego bohatera (w tym homoseksualne), choć przede wszystkim kontrast między artyzmem a życiem mieszczańskim. Potem powstaje jeszcze „Tristan” i „U proroka”. W tym samym czasie Thomas Mann poznaje Katharinę Pringsheim, którą poślubia w 1905 roku. Ma z nią sześcioro dzieci, a początkowy okres małżeństwa uwiecznia w drugiej części powieści „Królewska Wysokość” (Königliche Hoheit, 1909). Sam nie ma jednak wątpliwości co do swojej orientacji biseksualnej, nawet jeśli nie końca ją akceptuje. W pamiętnikach pisanych przed zawarciem małżeństwa wspomina jednak wyłącznie o zauroczeniach homoerotycznych, kierowanych do „młodych mężczyzn”.

Literacko fascynacje te – na poziomie fabularnym – rezonują w noweli „Śmierć w Wenecji” (Der Tod in Venedig, 1912), sfilmowanej w 1971 roku przez Luchino Viscontiego. To – pełna mitologicznych odniesień – opowieść o starzejącym się pisarzu Gustawie von Aschenbachu, który udaje się w podróż na Lido, gdzie zakochuje się platonicznie w polskim chłopcu, Tadziu. Nad opowieścią unosi się atmosfera schyłku epoki, symbolizowanego przez zbliżającą się do wyspy epidemię cholery. Wątek homoseksualnej fascynacji pojawi się też choćby w „Wyznaniach hochsztaplera Feliksa Krulla” (Bekenntnisse des Hochstaplers Felix Krull. Der Memoiren erster Teil, 1913-1954, publikacja 1954), parodii klasycznego bildungsromanu, gdzie pojawia się postać homoseksualnego Lorda, zakochanego w głównym bohaterze. Miało to być zresztą pokłosie fascynacji, jaką sam Mann odczuwał latem 1950 roku wobec 19-letniego boya hotelowego.

Najbardziej zepsute państwo na świecie

Mniej więcej w czasie, gdy powstawała „Śmierć w Wenecji”, u żony Manna zaczęto podejrzewać gruźlicę , co spowodowało konieczność dłuższego jej pobytu w sanatorium w Davos. Kiedy Thomas Mann ją tam odwiedził, był pod wrażeniem atmosfery sanatorium, pacjentów obserwacji samej Katii. Zainspirowało go to do pisania powieści „Czarodziejskiej góry” (Der Zauberberg, 1924), której tworzenie rozpoczął w 1913 roku, ale w 1915 na kilka lat przerwał.  

Był to czas Wielkiej Wojny. Thomas Mann uważał konflikt za uzasadniony, ponieważ miał przyczynić się do zniszczenia „najbardziej zepsutego państwa policyjnego na świecie”, czyli carskiej Rosji. Jednak już pod koniec 1918 r. pisarz zaczął dystansować się od wcześniejszych poglądów. Zabójstwo ministra spraw zagranicznych Rzeszy Walthera Rathenaua 24 czerwca 1922 r. było jednym z czynników, które skłoniły Manna do publicznego poparcia Republiki Weimarskiej i jej wartości, czyli „demokracji i człowieczeństwa”.

Siedem lat w Davos

„Czarodziejska góra” ukazała się dwa lata później i odniosła natychmiastowy sukces. Uważana jest za najlepsze dzieło autora i jedno z najbardziej wpływowych dzieł literatury niemieckiej w XX wieku. Książka opisuje losy młodego Niemca Hansa Castorpa, biseksualnego młodzieńca, który przybywa w odwiedziny do swojego kuzyna, Joachima Ziemssena, przebywającego w sanatorium w Davos. Planowany trzytygodniowy pobyt przedłuża się do siedmiu lat na skutek gruźlicy zdiagnozowanej u niego przez lekarzy. W tym czasie bohater dojrzewa emocjonalnie w otoczeniu osób reprezentujących różne poglądy i doświadczenie, symbolicznie walczących o duszę młodego Castorpa.

To uniwersalne studium ludzkiej psychiki, paraboliczna, przejmująca opowieść o życiu, historia zamknięta w świecie, gdzie czas płynie inaczej i inaczej wygląda życie. Można w niej odnaleźć wiele analogii do współczesnych jej arcydzieł literatury: „W poszukiwaniu straconego czasu” Marcela Prousta i dzieł Franza Kafki. Sama powieść inspiruje do dzisiaj. Nawiązywał do niej choćby Stanisław Lem w „Szpitalu przemienienia” czy Olga Tokarczuk w „Empuzjonie”.

Jarmarczne zdziczenie

Zaledwie rok później Thomas Mann rozpoczął pracę nad tetralogią „Józef i jego bracia” (Joseph und seine Brüder), której pierwszy tom „Historie Jakubowe” (Die Geschichten Jaakobs), ukazał się w 1933, już po przyznaniu pisarzowi Nagrody Nobla. Oznaczała ona przypływ gotówki – całe 200 tys. marek niemieckich, które pisarz przeznaczył m.in. na spłatę długów swoich dzieci, sfinansowanie budowy letniego domu w Nidzie na litewskiej części Mierzei Kurońskiej (od 1996 roku jest to Centrum Kultury Thomasa Manna) oraz na różnego rodzaju inwestycje.

Nie wykazał się jednak przy tym dalekowzrocznością. Nie rozumiał, dlaczego jeden ze spotkanych w Sztokholmie dziennikarzy sugeruje mu, żeby włożyć pieniądze w przedsięwzięcia „na zewnątrz”. Zrozumiał to, gdy w 1933 roku emigrował z Niemiec, tracąc przy tym znaczną część majątku, w szczególności nieruchomości. Ale decyzja o wyjeździe była dla rodziny Mannów oczywista. Wybory do Reichstagu w 1930 roku dały partii nazistowskiej ogromny przyrost głosów wyborców (z 2,6 procent 20 maja 1928 roku do 18,3 procent 14 września 1930 roku). Thomas Mann ostro sprzeciwił się nazistom (w tzw. „Deutsche Ansprache”), nazywając narodowy socjalizm „gigantyczną falą ekscentrycznego barbarzyństwa i prymitywnego, masowo-demokratycznego jarmarcznego zdziczenia” z jego „zbiorowymi konwulsjami, krzykami, alleluja i derwiszowym powtarzaniem monotonnych sloganów, aż na usta występuje piana”.

Jakub, zarządca Egiptu

Lata emigracji zbiegły się z publikacją tetralogii o Józefie, przez samego pisarza uważanej za jego najważniejsze dzieło. Cykl zainspirowany był podróżą do Palestyny w 1925 roku. Obejmuje książki „Historie Jakubowe”, „Młody Józef” (Der junge Joseph, 1934), „Józef w Egipcie” (Joseph in Ägypten, 1936) i „Józef Żywiciel” (Joseph der Ernährer, 1943). Od rozpoczęcia pisania cyklu, do jego zakończenia, upłynęło szesnaście lat. Pisarz ukończył ją go na emigracji, w Kalifornii.

Biblia opowiada historię Józefa, syna Jakuba w Księdze Rodzaju. W reinterpretacji Manna fizyczna uroda i ujmująca natura Józefa, jego barwne ubranie, a także skłonność do próżności i samouwielbienia wskazują na podobieństwa do postaci Tadzia ze „Śmierci w Wenecji”. Pisarz umieszcza historię w XIV wieku p.n.e., w czasie, gdy Egiptem włada faraon Echnaton.  Opowiada historię głównego bohatera, który z niewolnika staje się znaczącą i wpływową postacią, kolejno zostaje zarządcą domu jego pana Pytafara, by w końcu objąć stanowisko zarządcy całego kraju. Nie najmniejszą rolę w tym nagłym awansie odegrały religijne poszukiwania młodego faraona, które zbiegły się z poszukiwaniami samego Jakuba.

Pakt z diabłem

Niezwłocznie po ukończeniu „Józefa i jego braci” zabrał się Mann za pisanie powieści „Doktor Faustus. Żywot niemieckiego kompozytora Adriana Leverkühna, opowiedziany przez jego przyjaciela” (Doktor Faustus. Das Leben des deutschen Tonsetzers Adrian Leverkühn, erzählt von einem Freunde),  którą ukończył i wydał w 1947 roku. Książka oparta jest na motywie Fausta: tytułowy bohater podpisuje (lub wydaje mu się, że podpisuje) pakt z diabłem, dzięki któremu zyskuje natchnienie do tworzenia sztuki. Aby jednak podpisanie paktu było możliwe, mimo swych zainteresowań muzycznych, oddaje się początkowo studiom filozoficznym, później zaś – teologii.

Właściwy czas akcji powieści obejmuje lata 1900-1935 i jest opisywany przez narratora (postać Serenusa Zeitbloma) z perspektywy czasów II wojny światowej. Podwójna narracja pozwala potraktować życie Adriana Leverkühna i jego pakt (bądź obłęd) jako metaforę historii Niemiec. Wymowne jest, że Zeitblom opisuje końcowy etap choroby Leverkühna wtrącając uwagi o bombardowaniu Drezna i Jeny.

Dzieło przyjazne życiu

Po śmierci prezydenta USA Franklina D. Roosevelta w 1945 roku, a zwłaszcza od początków zimnej wojny w 1947 roku, Thomas Mann był coraz bardziej rozczarowany polityką USA. W czerwcu 1951 roku pisarz został opisany przed Izbą Reprezentantów w Kongresie jako „jeden z czołowych na świecie apologetów Stalina i spółki” i musiał stanąć przed Komisją ds. Działalności Antyamerykańskiej Izby Reprezentantów (podobnie zresztą jak choćby Bertolt Brecht). To zaważyło na decyzji o powrocie do Europy i osiedleniu się w Szwajcarii.

W lipcu 1955 roku, gdy Mannowie przebywali w holenderskim kurorcie nadmorskim Noordwijk pisarz  wspomniał żonie o bólu w lewej nodze. Lekarze zdiagnozowali zakrzepicę żył i zalecili odpoczynek. Po powrocie do Szwajcarii pisarz donosił w liście do kompozytora i teoretyka muzyki Theodora W. Adorno (z którym pracował przy pisaniu „Doktora Faustusa”: „Pazienza! Wszedłem w czas Czarodziejskiej Góry”. W ciągu kilku kolejnych dni jego stan stale się pogarszał. 12 sierpnia 1955 roku Thomas Mann zmarł w wieku osiemdziesięciu lat w szpitalu w Zurychu z powodu pęknięcia dolnej aorty brzusznej spowodowanego miażdżycą.

W 1975 roku, przed jego rodzinnym domem w Lubece ustawiono pomnik w formie kamiennej księgi, z cytatem pisarza z przemówienia z okazji obchodów jego 50. urodzin: „Nikt z nas nie wie, w jakiej randze staniemy przed potomnością i przed czasem. Jeśli mam życzenie co do pośmiertnej reputacji mojego dzieła, to chciałbym, aby dało się o nim powiedzieć, że jest przyjazne życiu, nawet jeśli zna śmierć”.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej