artykuł

Powstał raport o stanie polskiego rynku książki | „Jeszcze książka nie zginęła?”

Polski rynek książki jest w kryzysie i wymaga szybkiej reformy. Dla dobra pisarek i pisarzy, wydawców, bibliotek i księgarń kameralnych, a tym samym dla dobra czytelniczek i czytelników – wynika z opublikowanego dziś raportu „Jeszcze książka nie zginęła?”.

Raport powstał na zlecenie Instytutu Książki. To pierwsza tego typu publikacja uwzględniającym perspektywę ekonomiczną wszystkich podmiotów pola literackiego. Na niemal 100 stronach znajdziemy nie tylko objawy i diagnozę „choroby”, ale i konkretne metody leczenia, często wzorowane na działających już rozwiązaniach europejskich.

7,87 dla wydawcy

Jak czytamy w komunikacie, polski rynek książki znajduje się w kryzysie strukturalnym. Twórcy i twórczynie raportu: Joanna Rachubik z Uniwersytetu Warszawskiego, Maciej Sroczyński z Polskiej Sieć Ekonomii i Jan Oleszczuk-Zygmuntowski z Akademii Leona Koźmińskiego pokazują, że osiemdziesiąt procent rynku hurtowego kontrolują cztery duże firmy dystrybucyjne, co prowadzi to do systematycznego wypierania mniejszych podmiotów, tracących możliwość konkurowania przez praktyki takie jak nieterminowe płatności, wymuszanie opłat dodatkowych oraz brak bezpłatnego dostępu do danych sprzedażowych własnych produktów. Jednym z głównych problemów są też wysokie rabaty narzucane przez dominujących graczy, które zmuszają wydawnictwa do sztucznego zawyżania cen okładkowych.

Autorzy raportu przytaczają przykład książki o cenie okładkowej 57,50 zł. W tym przypadku wydawnictwo sprzedaje książkę firmie dystrybucyjnej z medianowym rabatem 50 proc., czyli za 28,75 zł. Ta z kolei sprzedaje książkę księgarni z medianowym rabatem 38 proc., czyli za 35,65 zł. Księgarnia zbywa książkę klientowi lub klientce końcowej z rabatem 30 proc. od ceny okładkowej, co oznacza cenę 40,25 zł. Wydawnictwu po odjęciu kosztów produkcji książki zostaje 7,87 zł (niecałe 14 proc. ceny okładkowej), firmy dystrybucyjne uzyskują 6,90 zł czyli 12 proc. ceny za świadczenie usług logistycznych i magazynowania, księgarnie otrzymują 4,60 zł a zatem 8 proc. ceny okładkowej.

Ile z tego dla pisarza?

W Polsce około 3 tysiące osób to zawodowi twórcy lub twórczynie literatury. Ile zarabiają? W przytoczonym wyżej przykładzie autor lub autorka w ramach tantiem dostaje 2,87 zł (5 proc. ceny okładkowej – choć może to być i 10 proc., ale bywa, że i poniżej 2 proc.). W ubiegłym roku miesięczna mediana przychodów z pracy artystycznej twórczyń i twórców literatury wyniosła więc zaledwie 2500 zł brutto, przy minimalnym wynagrodzeniu krajowym na poziomie 3545 zł brutto i średniej pensji 7155 zł brutto.

Ponieważ stawki wyliczane od ceny okładkowej nie są korzystne dla firm wydawniczych, którym zależy na elastyczności i możliwości sprzedaży książek po zrabatowanych cenach, autorom i autorkom oferowane są najczęściej honoraria liczone jako odsetek od ceny hurtowej. Jest to rozwiązanie niekorzystne dla twórczyń i twórców, jednak wydawnictwa argumentują, że cena hurtowa jest dla nich jedynym stabilnym punktem odniesienia. Niezależnie od przyjętego modelu wynagrodzenia, przy przeciętnej cenie okładkowej książki wynoszącej 57,50 zł i średnim rabacie hurtowym rzędu 45 proc., autorka może liczyć na dodatkowe wynagrodzenie z tytułu tantiem ok. 2,9 zł za egzemplarz. Przy nakładzie liczącym średnio 2 tys. egzemplarzy całkowity dochód autora pozostaje niski. Nie pomagają też wypożyczenia bliblioteczne – roczna mediana wynagrodzenia z tego tytułu wynosi jedynie 360 zł.

Małym księgarniom małe rabaty

Z problemami borykają się też księgarnie kameralne. Jak czytamy w raporcie, duże sieci przejmują udziały w rynku małych księgarni i sprzedawców. „Konieczne jest wprowadzenie zasad gry, które chronić będą słabsze uczestniczki i słabszych uczestników tego rynku” – postulują autorzy. Sprzedaż detaliczna odbywa się za pośrednictwem około 1668 księgarń, z czego 675 to punkty należące do dużych sieci, takich jak Empik, Świat Książki czy Książnica Polska. Zjawisko zamykania małych punktów handlowych przy rosnącej liczbie sklepów wielkopowierzchniowych – zauważalne w całym polskim handlu – dotyka także księgarń. W okresie dekady 2010-2020 zamknięto w Polsce niemal co trzecią księgarnię.

W obecnej sytuacji rynkowej, gdzie wysokie rabaty stały się normą, księgarnie kameralne znajdują się w szczególnie niekorzystnej pozycji – otrzymują rabaty w granicach 20-50 proc., podczas gdy sieci księgarskie mogą liczyć na 50-70 proc. Niezależne księgarnie już od lat stosują różne strategie adaptacyjne, np. działają jako księgarnio-kawiarnie, oferują szerszy asortyment obejmujący artykuły papiernicze lub zabawki, jednak konkurencja cenowa z większymi firmami pozostaje dla małych księgarń problemem. Jednocześnie nie mogą liczyć na żadne systemowe wsparcie publiczne.

Większość Europy reguluje

W wielu dziedzinach gospodarki, takich jak energetyka czy farmaceutyka stosowane są mechanizmy regulacyjne, chroniące konkurencyjność i konsumentów. Na rynku książki mechanizmów regulujących nie ma. Tymczasem, jak czytamy w raporcie, obecnie 15 państw członkowskich Unii Europejskiej posiada regulacje rynku książki, których celem jest wyrównywanie szans uczestników i uczestniczek oraz zabezpieczenie powszechnego dostępu do literatury. Większość tych rozwiązań bazuje na francuskim modelu regulacyjnym, wprowadzonym w 1981 r. ustawą o jednolitej cenie książki.

Regulacje stosowane w krajach europejskich sprzyjały wydawaniu książek niszowych, wspierając tym samym różnorodność kulturową i literacką. Odgrywały także istotną rolę w utrzymaniu księgarń w mniejszych miejscowościach, co pozwalało na lepszy dostęp do literatury dla osób mieszkających poza dużymi ośrodkami miejskimi. Jednak regulacje napotykały również problemy i krytykę. Jednym z najpoważniejszych zarzutów było podwyższenie cen. Argumentowano, że ograniczenia konkurencji cenowej prowadzą do wyższych kosztów dla konsumentek i konsumentów, co w efekcie ogranicza dostępność książek, zwłaszcza dla osób o niższych dochodach. „W niektórych krajach, takich jak Portugalia czy Grecja, skuteczność regulacji była ograniczona, a restrykcyjne zasady dotyczące rabatów hamowały sprzedaż i nie sprzyjały wzrostowi czytelnictwa” – piszą autorzy raportu.

Na kłopoty jednolita cena…

Jakie rozwiązania proponują? To m.in. przyjęcie ustawy o ochronie rynku książki, zwierającej m.in. rozwiązania dotyczące jednolitej ceny okładkowej. Miałby ona obowiązywać w sprzedaży detalicznej przez maksymalnie rok od wydania książki. Taką cenę dla nabywcy końcowego miałoby ustalać wydawnictwo po poinformowaniu o jej wysokości pozostałych uczestników jeszcze przed premierą książki. Jednocześnie – monitorując dane sprzedażowe –  wydawnictwo po 6 miesiącach miałoby możliwość zrezygnowania z jednolitej ceny okładkowej, jak ma to miejsce w Holandii.

Proponowany tu maksymalny poziom rabatu jest spójny z praktyką innych krajów europejskich, gdzie dopuszczalne obniżki mieszczą się zazwyczaj w przedziale 5-15 proc. „Zamiast koncentrować się na cenie, wydawnictwa w większym stopniu konkurują między sobą nowymi tytułami i działaniami promocyjnymi skupionymi na treści książek i ich kulturotwórczej roli, ewentualnie na osobach autorek i autorów” – czytamy. Księgarnie natomiast konkurują jakością oferowanej obsługi, lokalizacją i wyposażeniem sklepów

…i Kodeks Dobrych Praktyk

Inne postulaty to m.in. utworzenie funduszu stabilizacyjnego, który pełniłby funkcję zabezpieczenia dla wydawnictw w sytuacjach zagrożenia płynności ze strony dużych dystrybutorów. Istotne wydają się też zmiany w certyfikowaniu księgarń kameralnych jako instytucji kultury. Autorzy proponują też utworzenie branżowego Kodeksu Dobrych Praktyk,  przyjętego jako porozumienie między wszystkimi stronami w sposób dobrowolny, ale w pełni wiążący.

„W ramach kodeksu strony powinny uzgodnić, kiedy i w jakich formach nakładane mogą być opłaty dodatkowe, jaka jest szczegółowa metoda obliczania wartości tych opłat oraz ich maksymalną wysokość. Dodatkowo regulacje dotyczące opłat za koszty promocji czy ekspozycji powinny być jasno określone, aby zapewnić wszystkim uczestnikom rynku równy dostęp do możliwości promowania swoich produktów. Kodeks może definiować maksymalne progi rabatowe w każdej części łańcucha wartości, uwzględniając różne typy partnerów handlowych, aby wspierać mniejsze podmioty i zapobiegać nieuczciwym praktykom cenowym ze strony firm dominujących” – czytamy w raporcie.

Skala daje przewagę

Autorzy raportu proponują też mniejszym wydawnictwom i księgarniom stworzenie Spółdzielni Księgarskiej, która zwiększy możliwości negocjacyjne i zadba o wspólną promocję, wspólną formę dystrybucji i sprzedaży online. To pomagałoby w negocjacjach z dystrybutorami i sieciami detalicznymi. Możliwa skala działania takiej spółdzielni dawałaby jej członkom i członkiniom przewagę, którą trudno byłoby im osiągnąć indywidualnie.

Tak spółdzielnia nie miałaby jednak na celu stworzenia zamkniętego systemu dystrybucji, ograniczającego ofertę księgarń do publikacji małych wydawnictw. Wręcz przeciwnie, jako duży podmiot mogłaby negocjować korzystne warunki dostępu do szerokiego asortymentu, w tym bestsellerów od dużych wydawnictw, zapewniając różnorodność oferty dla czytelników. Spółdzielnia mogłaby prowadzić też ogólnopolskie kampanie reklamowe podkreślające wartość i różnorodność niezależnych księgarń. Promocja mogłaby obejmować organizację wydarzeń kulturalnych, takich jak targi książki, wspólne karty podarunkowe realizowane u członków i członkiń, czy spotkania autorskie, które podkreślą unikalny charakter księgarń niezależnych.

Punkt wyjścia do dyskusji

„Rynek książki w Polsce, jako cześć sektora kultury, pełni fundamentalną rolę w budowaniu tożsamości narodowej i kształtowaniu kapitału kulturowego społeczeństwa. W przeciwieństwie do innych sektorów kultury i gospodarki rynek książki jest jednak niemal całkowicie nieuregulowany” – mówi cytowany w komunikacie Grzegorz Jankowicz, dyrektor Instytutu Książki. Jak dodaje, zlecony przez Instytut Książki stanowi punkt wyjścia do dalszej dyskusji na temat niezbędnych dziś systemowych rozwiązań.

Raport znajdziecie tutaj

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej