Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Initium mamy dla Was trzy egzemplarze powieści Grzegorza Mirosława „Diablak”.
Zuzanna Szczerbska, młoda miłośniczka turystyki górskiej i tegoroczna maturzystka, znika w tajemniczych okolicznościach podczas pobytu w Beskidzie Żywieckim. Jej przyjaciółka Kaśka natychmiast zwraca się o pomoc do wuja dziewczyny, Talara – byłego wojskowego, który mimo własnych traum bezzwłocznie rozpoczyna desperackie poszukiwania chrześnicy. Tymczasem w Babiogórskim Parku Narodowym giną młode kobiety. Komisarz Malejko, oddelegowany do sprawy z Makowa Podhalańskiego, odkrywa, że te pozorne wypadki to w rzeczywistości rytualne morderstwa ku czci starosłowiańskiego bóstwa Welesa. Zaginiona Zuza jest kluczem do rozwiązania zagadki. Rozpoczyna się wyścig z czasem – wielki rytuał ma się odbyć w noc Kupały w starożytnej świątyni ukrytej we wnętrzu Diablaka.
Pytanie konkursowe:
Lubicie powieści łączące wątek kryminalny z elementami niesamowitości i sensacji? Jeśli tak, to podzielcie się przykładami ulubionych lektur z tej półki i koniecznie uzasadnijcie swój wybór.
Bardzo jesteśmy ciekawi Waszych odpowiedzi. Cenimy oryginalność i dbałość o język polski – nagrodzimy trzy najciekawsze, wyróżniające się kreatywnością i co istotne oryginalne, napisane samodzielnie i niepublikowane wcześniej. Wpisujcie je w komentarzach pod tym wpisem, albo pod postem konkursowym na Facebooku.
Konkurs trwa od chwili publikacji tego wpisu do 3 sierpnia, do godz. 23.59.
Przeczytaj naszą recenzję:
Regulamin:


Po lekturze wielu powieści, w których szaleją seryjni mordercy, wychodzę z założenia, że każdy z nich ma mniej lub bardziej „fantastyczny” powód, aby zabijać😉 Wątek słowiański jest dla mnie zdecydowanie nowością. A ja bardzo lubię kryminały, które powiewają odrobiną grozy, legend, przesądów czy nawiedzonych miejsc. Dodaje to powieści taki specyficzny klimat, w którym szukamy już nie tylko mordercy, ale i tego czegoś, co na pierwszy rzut oka wydaje się bajką. A później przeraża bardziej niż rzeczywista zbrodnia. To taka droga od lekceważenia, przez ciekawość, po poczucie, że chcemy tego więcej…
Mogę polecić książki w takim klimacie, które ostatnio wpadły w moje czytelnicze łapki: Marcel Moss „Polana”, Izabela Janiszewska „Ludzie z mgły” oraz wszystkie książki Ewy Przydrygi. Polecam.