kryminał książki

Prawda i wyobrażenie| Klaudia Muniak, Manipulacja

„Manipulacja” Klaudii Muniak to psychologiczny thriller, ale też powieść mówiąca o kruchości ludzkiego umysłu, czasem zbyt łatwo poddającego się sugestiom. I o kruchości naszej wizji prawdy, która może się rozpaść, gdy skonfrontujemy ją z rzeczywistością.

Na ile to, co postrzegamy lub pamiętamy jest odzwierciedleniem rzeczywistości? Na ile prawdą jest to, co – jak sadzimy – nią jest? Klaudia Muniak, korzystając z prawideł gatunkuthrillera zabiera nas w podróż po zakamarkach ludzkich umysłów. Cokolwiek bowiem wydarzy się w „Manipulacji”, będzie miało miejsce najpierw (a czasem wyłącznie) w głowach bohaterów. Przede wszystkim Anny, trzydziestotrzylatki, pozornie zadowolonej z życia, a przecież przeżywającej nieustający stres z powodu dramatu powtarzających się poronień, ale i zdarzeń z przeszłości, o które się obwinia. „Jestem morderczynią”, zdradza nam w jednym z pierwszych rozdziałów.

To Anna wprowadza nas w świat, który od początku do końca poznawać będziemy z punktów widzenia  poszczególnych aktorów dramatu – z ich pierwszoosobowych, a zatem subiektywnych narracji, podlegających tylko częściowo weryfikacji (również zresztą subiektywnej) ze strony innych uczestników zdarzeń.

Bolesne przebudzenie

Ten zabieg – w thrillerach psychologicznych przecież częsty – tu zyskuje dodatkową wartość. A to dlatego, że u Muniak nie mamy do czynienia z tą realizacją gatunku, która zasadzałaby się tylko na akcji i śledztwie czy nawet próbie przedstawienia motywacji bohaterów dzięki analizie ich przeszłości, rozdrapywaniu zapomnianych traum, albo wydobyciu na wierzch głęboko ukrytych sekretów. Owszem, mamy tu te elementy, ale „Manipulacja” jest w przede wszystkim thrillerem intymnym, w którym fabuła rysowana jest częściej subtelną kreską wyobrażeń bohaterów powieści o rzeczywistości niż twardymi stwierdzeniami odnoszącymi się do rozgrywających się tu faktów.

Bo w rzeczy samej, mimo lektury kolejnych rozdziałów wprowadzających nas w świat Anny, długo owych faktów nie znamy. Poznajemy za to wszystko to, co bohaterowie uważają za prawdę, a co prędzej czy później musi ulec weryfikacji, by okazać się czy to ułudą, czy wynikiem gry prowadzonej z bohaterami przez osoby trzecie. A gdy w końcu woal skrywający rzeczywistość opadnie,  to, co było brane za pewnik, może okazać się snem, z którego przebudzenie będzie prawdziwie bolesne.

Inkubacja snów

Ta osadzona w psychologii bohaterów narracja zostaje przez Klaudię Muniak włożona w realia jakże adekwatne: jednym z najistotniejszych miejsc akcji jest tu bowiem gabinet psychoterapeutyczny, prowadzony przez Irminę, znajomą Anny. To tu główna bohaterka wciąż podejmuje próby poradzenia sobie z bólem po kolejnych utraconych ciążach. I tu podda się leczeniu nowoczesną metodą DreamFactor – „ukierunkowanej inkubacji snów”.

Przeczytaj także:

Bezpośrednio wiąże się to zresztą z punktem wyjścia powieści, którym są wiadomości tekstowe, jakie Anna zaczyna otrzymywać na komórkę za pośrednictwem aplikacji Messenger od anonimowego nadawcy o pseudonimie P@cjent. Niejednoznaczne, pełne niedopowiedzeń, rzucają podejrzenia na bliskie bohaterce osoby, każąc jednak bardziej domyślać się ukrytej za słowami prawdy, niż mówiąc cokolwiek wprost. To jeden z tych elementów fabuły, które sprawiają, że wraz z postaciami książki tkwimy w sferze wyobrażeń i imaginacji, która tworzy subiektywną wizję prawdy. Inną u każdego z bohaterów „Manipulacji”. Jedno tylko jest pewne: wiadomości są oskarżeniami kierowanymi pod adresem Irminy. O co jednak obwinia ją P@cjent? Czy o to, że według niego zamiast leczyć, szkodzi? A może szkodzi naprawdę? I kim jest nadawca wiadomości?

Droga do poznania prawdy

Anna musi dojść prawdy. Muniak miesza jednak tropy, każąc swojej bohaterce brnąć w ślepe uliczki, rzucać bezpodstawne oskarżenia i meandrować między stawianymi przez autorkę na jej drodze kolejnymi postaciami borykającymi się ze swoimi traumami, fobiami, bólem czy poczuciem niespełnienia. Osoby „pokiereszowane duchowo”, jak swoich pacjentów określi w pewnej chwili Irmina. Tak więc droga do poznania faktów objęta kwantyfikatorem wątpliwości i niejednoznaczności nie będzie ani łatwa, ani bezpieczna, gdy zderzą się ze sobą lub na siebie nałożą wyobrażenia i lęki różnych osób.

„Manipulacja” jest psychologicznym thrillerem, oferującym napięcie, kryminalną zagadkę, a także stawiającym przed nami pytania natury etycznej. Ale jest też powieścią o kruchości ludzkiego umysłu, czasem zbyt łatwo poddającego się sugestiom. I o kruchości naszej wizji prawdy, która może się rozpaść, gdy skonfrontujemy ją z rzeczywistością. 

Klaudia Muniak, Manipulacja
Wydawnictwo Kobiece, Białystok, 28 września 2022
ISBN: 9788367335225

_____________________

„Manipulacja” (Manipulation) by Klaudia Muniak is a psychological thriller, but also a novel that speaks about the fragility of the human mind, sometimes giving in too easily to suggestions. And about the fragility of our vision of the truth, which can crumble when we confront it with reality.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: