OSCARY 2015. SZANSE POLAKÓW. Zapraszamy na relację na żywo

TEKST PRZEMYSŁAW POZNAŃSKI

„Ida” Pawła Pawlikowskiego, „Joanna” Anety Kopacz, „Nasza klątwa” Tomasza Śliwińskiego, wreszcie Łukasz Żal i Ryszard Lenczewski za zdęcia do „Idy” i – jeśli liczyć polski wkład w amerykańskie kino – Anna Biedrzycka-Sheppard za kostiumy do „Czarownicy”. Oto nominacje do Oscarów, które od czasu ogłoszenia rozbudzają nasze nadzieje na „polską” noc w Dolby Theatre.

idaWIĘCEJ NA TEN TEMAT

Ida, reż. Paweł Pawlikowski. KRÓTKI FILM O TOŻSAMOŚCI

Jakie są realne szanse? Przede wszystkim z pięciu nominacji mogą być tylko cztery Oscary, bo „Nasza klątwa” i „Joanna” konkurują ze sobą w kategorii krótkometrażowego dokumentu. Ta pierwsza opowiada o życiu rodziców w cieniu poważnej choroby dziecka – klątwy Ondyny, druga to wstrząsający obraz smakowania życia w obliczu śmiertelnej choroby. I to właśnie „Joanna” wymieniana jest w gronie tych tytułów, które mają w swojej kategorii największą szansę na nagrodę.

nasza_klatwaCzy Oscara otrzyma duet Żal-Lenczewski? Czarno-białe, spokojne zdjęcia do „Idy” to zdecydowanie jeden z najważniejszych atutów filmu, budujących niezwykły nastrój tego obrazu, nie tylko przenosząc nas w lata 60. XX wieku, ale przede wszystkim skupiając uwagę nie na feerii barw, a na twarzach aktorów i skromnych, wysmakowanych kadrach. Polscy operatorzy konkurują jednak z mistrzami: zeszłorocznym laureatem Oscara za zdjęcia do „Grawitacji”, Emmanuelem Lubezkim, Robertem Yeomanem, autorem charakterystycznych, „teatralnych” zdjęć do „Grand Budapest Hotel” czy Rogerem Deakinsem („Niezłomny”), stałym współpracownikiem braci Coen, operatorem znanym z takich dzieł jak „To nie jest kraj dla starych ludzi”, „Piękny umysł”, „Big Lebowski” czy choćby „Skyfall”. Deakins jest już dwunasty raz nominowany do Oscara, ale jeszcze nigdy nie wygrał, więc możliwe, że Akademia nagrodzi go tym razem.

Jakie są szanse Anny Biedrzyckiej-Sheppard? Wydaje się, że spore. Co prawda konkuruje m.in. z Mileną Canonero, autorką kostiumów do groteskowego „Grand Budapest Hotel”, ale po pierwsze jest jedyną z nominowanej piątki, która Oscara jeszcze nie ma, a po drugie jeśli coś przyciaga uwagę w dość jednak słabej „Czarownicy”, to kostiumy właśnie.

A czy „Ida” może zostać pierwszym polskim filmem nagrodzonym w kategorii „najlepszy film nieanglojęzyczny”? Do dziesięciu razy sztuka? To akurat bardzo możliwe. Najsilniejszym kontrkandydatem jest „Lewiatan” Andrieja Zwiagincewa, przejmujący obraz walki z mafią w skorumpowanej Rosji. A nie można zapominać, że w tej kategorii startuje też „Timbuktu” Abdrahmane Sissako, które w sobotę został uznany zanajlepszy francuski film i zgarnął Cesara. Sygnałem, że to jednak film Pawlikowskiego otrzyma statuetkę, może być wczorajsza prestiżowa nagroda Spirit Award dla twórców kina niezależnego, która właśnie „Idzie” przypadła w udziale.

Relację na żywo zaczynamy o godz. 2. Zapraszamy

[akualizacja 02:30] Neil Patrick Harris na scenie. Zaczynają się Oscary 2015

[aktualizacja 02:40] J.K. Simmons najlepszym aktrem w roku drugolanowej za film Whiplash

[aktualizacja 03:00] A jednak nie Anna Biedrzycka Sheppard tylko Milena Canonero za „Grand Budapest Hotel zwycieża w kategorii „najlepsze kostiumy”

ida_winner

© A.M.P.A.S.

[aktualizacja 03.07] „Ida” najlepszym nieanglojęzycznym filmem roku na gali Oscarów. GratulACJE!!!!! To pierwszy polski film, który wygrał w tej kategorii. A już 10. nominacja

[aktualizacja 03:23] „Rozmowa” z Oscarem za najlepszy film krótkometrażowy, najlepszy dokument to „Crisis Hotline”. Polacy bez nagród, niestety

[aktualizacja 03:55] Patricia Arquette najlepszą aktorką w roli drugoplanowej za „Boyhood”

[aktualizacja 04:25] Oscar za zdjęcia dla Emmanuela Lubezkiego za „Birdmana”. Szkoda, że nie dla „Idy”

[aktualizacja 05:03] Piosenka „Glory” z filmu „Selma” z nagrodą za najlepszą piosenkę

[aktualizacja 05:20] Alexandre Desplat z Oscarem za najlepszą muzykę, za film „Grand Budapest Hotel”

[aktualizacja 05:30] To, co tygrysy lubią najbardziej: Nagroda za scenariusz oryginalny trafia do Alejandro Gonzalesa Inarritu za  #Birdman, a za adaptowany do Grahama More’a za #GraTajemnic

[aktualizacja 05:43] Alejandro González Iñárritu najlepszym reżyserem za film „Birdman”

[aktualizacja 05:50] Eddie Redmayne najepszm aktorem pierwszoplanowym, za rolę w „Teorii wszystkiego”

[aktalizacja 06:05] „Boyhood” bez Oscara. Najlepszy film roku to „Birdman” Alejandra Gonzáleza Iñárritu