recenzja

Rok Idy | Natalia Dziadura, Od stycznia będę się puszczać [recenzja]

„Od stycznia będę się puszczać” Natalii Dziadury to intymna narracja o odnajdywaniu w sobie siły do bycia wolną: od przypisanych społecznie ról, od narzucanych samej sobie ograniczeń – pisze Przemysław Poznański.

Gdy przestajemy kurczowo trzymać się tego, co być może daje nam poczucie stabilności, ale nie daje szczęścia, zdarzyć może się wszystko, nawet to, że coroczne postanowienie, „że od stycznia…” nagle wprowadzimy w czyn i w końcu postawimy na pierwszym miejscu siebie i swoje potrzeby – nie jako wyraz egoizmu, lecz dzięki zrozumieniu, że w każdej sytuacji mamy prawo do samospełnienia.

Ile potrzeba czasu, by do tego dojrzeć, a przede wszystkim by taką myśl urzeczywistnić? Powieść Natalii Dziadury pokazuje proces stawiania siebie w centrum własnej uwagi w rytmie odliczanych kolejno miesięcy jednego roku – od stycznia do grudnia. Będzie to czas wzlotów, ale i upadków, zachwytów i rozczarowań, ale przede wszystkim może nawet odkrywania tego, że życie, którego chcieliśmy, czeka tuż obok.

Gotowa do wyjścia

Przebudowa, przewartościowanie swojego życia i jego rekonstrukcja są możliwe, mówi autorka. Trzeba jednak najpierw podjąć decyzję, by zrzucić z ramion to co ciąży i zdecydować się na  ryzykowny krok w nieznane, zwłaszcza gdy spisane w pamiętniku podsumowanie poprzedniego roku wypada równie blado jak relacje z mężem i nie są już tego w stanie naprawić ani kolejne postanowienia bez pokrycia, ani terapia małżeńska.

Bohaterka powieści „jest gotowa do wyjścia”, jak zapisze w swoim pamiętniku. Wyjścia na miasto, wyjścia do ludzi, choć przede wszystkim wyjścia z ról, które pełniła coraz bardziej wbrew sobie. Czy wie, co ją czeka? Nie, ale wie, czego jej potrzeba. Kupuje seksowną bieliznę i zakłada konto na aplikacji randkowej – wszystko po to, by odkryć, ile straciła w ostatnich latach, czego nie doświadczyła, choć mogła – także w sensie fizycznym.

Doświadczenie bliskości

Proza Dziadury nie stroni od erotyki – wprost przeciwnie: to ona, jako narzędzie rozkoszy odblokowującej emocje bohaterki,  staje się tu spirytus movens nadciągających zmian. Ida musi przecież poznać swoje ciało, jego potrzeby, jego możliwości. Nie oznacza to jednak ani przez moment, że dostajemy prozę sprowadzającą się do kolejnych seksualnych eskapad. W „Od stycznia…” erotyzm to ważny element życia bohaterki, ale zarazem jej droga do poszerzania granic poznania siebie.

Doświadczając bliskości w różnych konfiguracjach, wykraczając poza to, co uważała wcześniej za swoją jasno zdefiniowaną seksualność, Ida zrozumie wreszcie, czego chce naprawdę. W seksie i w życiu. Oraz w miłości, jeśli jej się kiedyś przytrafi. Nie uniknie błędów, ale wyciągnie z nich wnioski, które przekuje w siłę do mówienia „nie”, ale  i powiedzenia „tak”, o ile naprawdę zgodne to będzie z jej potrzebami.

Ku samoświadomości

Dziadura daje nam powieść drogi – nie fizycznej, choć bohaterce zdarzy się przecież przemierzać kilometry, także w poszukiwaniu kolejnej przygody, ale wewnętrznej. Rok Idy, jej dwanaście opowieści o wędrowaniu w poszukiwaniu siebie, w głąb siebie, to historia o układaniu przez nią na nowo życia, kawałek po kawałku. Układaniu nie pozbawionym wątpliwości, ale podszytym przekonaniem, że obraz, który powstanie, będzie jak odbicie w lustrze, do którego wreszcie można się uśmiechnąć. 

„Od stycznia będę się puszczać” to proza terapeutyczna – nie w rozumieniu poradnika, bo od tego jest jak najdalsza, ale w znaczeniu opowieści pokazującej możliwość zmiany w dowolnym momencie życia, niezależnie od układów w jakich tkwimy, zobowiązań i ciążących na tym stereotypów. Puśćmy się – mówi nam autorka. Idźmy na żywioł, ale nie ku samozatraceniu, lecz ku samoświadomości. Wyzwólmy się z gorsetu przyzwyczajeń, braku woli, godzenia się z tym, co uwiera, co nie jest takie, jak byśmy pragnęli.

Natalia Dziadura, Od stycznia będę się puszczać
Wydawnictwo EoS, 25 października 2025
ISBN: 9788397439016

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej