Egzemplarz „Supermana” nr 1 został sprzedany za ponad 9 mln dol. A zaczęło się od przypomnienia sobie, że gdzieś w domu schowane są rzadkie komiksy.
To historia jak z komiksu – tyle że nie o Supermanie, a o poszukiwaczach skarbów. Matka trzech braci powtarzała im przez wiele lat, że schowała gdzieś stare, rzadkie komiksy, które kupiła jako dziewięciolatka w San Francisco. Problem polegał na tym, że kobieta nie była sobie w stanie przypomnieć, gdzie schowała cenne książeczki.
Nic dziwnego, że synowie uznali to ostatecznie za rodzinną legendę. Matka zmarła tuż przed pandemią COVID-19, ale mężczyźni nie mieli pomysłu, co zrobić z jej domem. Zajrzeli do niego dopiero na początku tego roku i sprzątając go odkryli w pudełku z wycinkami z gazet zeszyt „Supermana” Nr 1 z 1939 roku. Niemal nienaruszony egzemplarz przedstawia Człowieka ze Stali w jego pierwszym solowym komiksie.
Na aukcji znalezisko – kupione za 10 centów – uzyskało cenę 9,12 mln dol. Stając się tym samym najdroższym komiksem wszech czasów. Wcześniejszy rekord należał do „Action Comics” nr 1, w którym po raz pierwszy pojawia się Kryptonianin – jego cena wyniosła 6 mln dol. Wcześniej inny egzemplarz „Supermana” nr 1 został kupiony za 5,3 mln dol. Wysoką cenę uzyskał też swego czasu „Amazing Fantasy”, nr 15 z 1962 r, wprowadzający Spider-Mana, sprzedany za 3,6 mln dol. Przy tych kwotach „Detective Comics” nr 27, z 1939 r., w którym po raz pierwszy pojawia się Batman, sprzedany za 1,8 mln dol., okazuje się niezwykle tani.

