recenzja

Znaleźć w sobie ciszę | Katarzyna Fiołek, Tam, gdzie czeka spokój

„Tam, gdzie czeka spokój” Katarzyny Fiołek to opowieść o tym, że nasze emocje i przeszłość nie znikają wraz ze zmianą miejsca, tylko otrzymują szansę, by zostać poukładane na nowo – pisze Małgorzata Żebrowska.

Czasem każdy z nas ma pokusę, by zmienić miejsce zamieszkania, zawód, otoczenie. Wydaje nam się to dobrym pomysłem na nowy początek, szczególnie po traumatycznych wydarzeniach. Powieść Katarzyny Fiołek opisuje, jak taka zmiana może wyglądać – robi to bez lukru, szybko zdejmując różowe okulary zarówno bohaterce, jak i czytelniczkom.

Zmierzyć się z duchami przeszłości

Główna bohaterka, Liliana, po bolesnym rozwodzie, próbując zmienić trudną relację z matką, ucieka w mityczne Bieszczady, pragnąc jedynie ciszy, prostoty, kontemplacji gwieździstego nieba. Można by sądzić, że zmieniając scenę, zatrze wspomnienia, niejako automatycznie stanie się nową osobą. Tymczasem to właśnie tam, na bieszczadzkiej wsi, w starym domu pełnym tajemnic, Liliana spotyka emocjonalne duchy swojej przeszłości, stając w obliczu konieczności zmierzenia się z nimi.

Fiołek nie kreśli ani idealizowanej bohaterki, ani romantycznych uniesień bez cienia realizmu. Liliana jest naturalna, szczera, to kobieta z krwi i kości, z rozterkami, z kompleksami, ale i z odwagą, by otworzyć się ponownie. Jej bezpruderyjna, a zarazem delikatna wrażliwość pozwala czytelnikowi poczuć przyspieszone bicie serca, kiedy wchodzi w bliższy kontakt z Piotrem, przystojnym stolarzem z bieszczadzkim temperamentem – równie ostrożnym, równie poranionym. Ich chemia rozwija się bez pośpiechu, bo każde z nich niesie swój bagaż doświadczeń, a rodzące się uczucie wzmaga smak nadziei na drugą szansę.

Przestrzeń i głos

Bohaterowie nie dążą do iluzorycznych zakończeń. Ich emocjonalna podróż jest autentyczna, intymna, momentami bolesna. Fiołek podkreśla, że szczęście nie objawia się w spektakularnych scenach, lecz w prostocie codzienności: ciepłym kubku herbaty, dźwięku trzaskających patyków w kominku, zapachach bieszczadzkiego wilgotnego powietrza. To właśnie dzięki tym detalom, razem z Lilianą, odnajdujemy przestrzeń, w której nasza zapomniana tożsamość może powrócić, a stłumione pragnienia, talenty i czułość w stosunku do samej siebie odzyskują głos.

Autorka zręcznie splata wątek obyczajowy z wątkiem kryminalnym i kulinarnym aromatem. Pod koniec każdego rozdziału znajdziemy proste przepisy, jak chałka w mleku owsianym, które niczym przyprawa nadają historii smak rodzinnego, przytulnego domu. Nie ma tu taniego sentymentalizmu, jest uczciwe spojrzenie na drugą szansę – subtelnie erotyczne, a zarazem czyste w swej szczerości.

Nadać sens emocjom

Fiołek uczy nas, że opuszczając dane miejsce, nie porzucamy emocji. Zmieniając otoczenie, możemy natomiast nadać im sens, zrozumieć i zaakceptować naszą biografię. Czasem dopiero wtedy, gdy spokój otuli nasze dusze, to co ważne zaczyna wracać, a my znów możemy poczuć siebie: ukształtowanych przez przeszłość, ale gotowych na nowy początek.

Powieść już można będzie pobrać za darmo w ramach akcji Inkbook Polska i Biblioteki Sopockiej. W tej samej akcji pobierzesz już teraz powieść „Matczyzna” autorki recenzji, Małgorzaty Żebrowskiej. Darmowe ebooki będą dostępne do 30.09. Szczegóły tutaj.

Katarzyna Fiołek, Tam, gdzie czeka spokój
Wydawnictwo Muza, 26 lutego 2025
ISBN: 9788328736030

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej