Powieść Noblisty, klasyka literatury grozy, książka, która trafiła do finału Nagrody Bookera i filmowy powrót do powieści Stephena Kinga – oto 5 ekranizacji książek, które chcemy zobaczyć w tym roku. A może wypatrzyliście inne filmowe i serialowe adaptacje, na które warto czekać?

Ta powieść zachwyca od pierwszej do ostatniej strony – nic dziwnego, że „Washington Black” Esi Edugyan znalazł się na krótkiej liście The Booker Prizes w 2018 roku. Pod maską powieści podróżniczej i awanturniczej autorka skrywa opowieść o ucieczce, która staje się pretekstem do szukania swojego miejsca w świecie. Świecie, który wcale tego nie ułatwia, chętnie dzieląc ludzi na lepszych i gorszych.
„Washington Black” to opowieść o cierpieniu. Dosadna i bolesna, a jednocześnie opowiedziana językiem niczym z Verne’a. Tak samo zatem gęsta od opisów jawnej niesprawiedliwości, przemocy czerpiącej siłę z przekonania o wyższości jednych nad drugimi, jak i od toczących się po sobie zdarzeń, często niesamowitych, podporządkowanych raczej logice powieści awanturniczej, w której na porządku dziennym są nie zawsze prawdopodobne zbiegi okoliczności pchające bohatera do celu.
Wynalazca i niewolnik
Esi Edugyan gra z nami w wysublimowaną grę: oferuje szaloną podróż przez najróżniejsze dziwy świata pierwszej połowy XIX wieku, upaja nas przygodami, jednocześnie za przewodników dając nam Tyciego, wynalazcę budującego maszynę latającą i czarnego chłopca, Washa, a w zasadzie George’a Washingtona Blacka, niewolnika z plantacji trzciny cukrowej na Barbadosie. Jedenastolatka, który był świadkiem bestialskich zachowań białych panów wobec tych, których tylko z racji koloru skóry uważali za gorszych od siebie. Świadka samobójczych śmierci niewolników, wierzących, że jedynie w ten sposób wyrwą się z niewoli i w magiczny sposób wrócą do rodzinnych stron.
W miniserialu na postawie książki, wyreżyserowanym przez Wanuri Kahiu i Mo Marable, wystąpią m.in. Tom Ellis, Rupert Graves, Ernest Kingsley Junior i Billy Boyd.
Przeczytaj nasza recenzję

