COŚ NAM GROZI WE ŚNIE? ABSURD! Jacek Y. Łuczak, Tylko nie śpij 2

Co nam grozi we śnie? Nic dobrego, a czasem nawet prawdziwa śmierć w mało zachęcających okolicznościach. Porozrywane na kawałki ciało, odcięta głowa i obowiązkowy mózg na ścianie.

PRZEMYSŁAW POZNAŃSKI

tylko-nie-spij-2_2781 W „Tylko nie spij 2” jest to, czego oczekujemy od dobrego horroru, ale jest i coś, co sprawia, że osoby nienawidzące horrorów tę książkę mają szansę pokochać. To humor.  Już sam tytuł, sugerujący, że była jakaś część pierwsza, choć oczywiście nigdy nie powstała, wprowadza nas w świat absurdu, świat, w którym lokalny nauczyciel posiada w domu akcelerator cząstek (nie tak duży, jak ten pod Genewą, ale niezwykle ważny dla fabuły), wiarę podkopać może fakt, że Adam i Ewa na obrazie mają pępki, a życie pozagrobowe nie dość, że istnieje, to jeszcze w kluczowym momencie przenika się  ze światem żywych, choć w okolicznościach mocno zepsutego powietrza. Nic dziwnego – auto to były kabareciarz.

„TNŚ2” to powieść debiutanta, ale trudno w to uwierzyć. Doskonale skonstruowana fabuła, wartka akcja, brak jakichkolwiek mielizn, doskonale ukryte szwy – nietrudno złapać się na myśli, że to kolejna powieść Douglasa Adamsa („Autostopem przez galaktykę”, a może nawet bardziej Christophera Moore’a („Brudna robota”, „Najgłupszy anioł”, „Krwiopijcy”). Jacek Y. Łuczak zabiera nas bowiem nie tylko do USA w świat parodii horroru dla młodzieży, ale przede  wszystkim w krainę profesjonalnego pisarstwa. Jeśli czegoś można żałować to tego, że Łuczak nie zechciał umieścić fabuły we Polsce, ale może to jeszcze nadrobi, serwując nam opowieść czerpiącą z humoru Stanisława Barei i Stanisława Tyma.

Szkoda też, że wydawnictwo, które opublikowało powieść nie było w stanie zapewnić jej odpowiedniej dystrybucji. Byłaby szansa na prawdziwy bestseller.

Jacek Y. Łuczak

Tylko nie śpij 2

Wydawnictwo Sorus 2013 (wersja papierowa)

e-bookowo.pl (e-book)

2 uwagi do wpisu “COŚ NAM GROZI WE ŚNIE? ABSURD! Jacek Y. Łuczak, Tylko nie śpij 2

Możliwość komentowania jest wyłączona.