Zmarł Wiesław Myśliwski. Wybitny pisarz, autor m.in. „Kamienia na kamieniu”, „Widnokręgu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli”, dwukrotny laureat Nagrody Literackiej Nike, miał 94 lata.

Wiesław Myśliwski opisywany jest jako „twórca, który czerpiąc ze źródeł chłopskiego doświadczenia i chłopskiej mowy żywej, wpisuje swoje kreacje w krąg uniwersalnych praw i prawd o świecie i ludzkiej egzystencji”.
Urodził się 25 marca 1932 w Dwikozach. Debiutował w 1955 roku recenzją powieści E. de Greff „Noc jest moim światłem”. W latach 1955–1976 pracował w Ludowej Spółdzielni Wydawniczej w Warszawie jako asystent redaktora, redaktor, kierownik redakcji literatury współczesnej, zastępca redaktora naczelnego.
W latach 1975–1999 był redaktorem naczelnym kwartalnika „Regiony”, w latach 1993–1999 także dwutygodnika kulturalnego „Sycyna”. Od 1997 roku był przewodniczącym jury konkursu – Ogólnopolskiej Nagrody im. Aleksandra Patkowskiego w Sandomierzu.
Jako pisarz debiutował w 1967 roku powieścią „Nowy sad”. Jest też autorem książek „Pałac”, „Kamień na kamieniu”, „Widnokrąg”, „Traktat o łuskaniu fasoli”, „Ostatnie rozdanie”, „Ucho Igielne”, a także dramatów „Złodziej”, „Klucznik”, „Drzewo” i „Requiem dla gospodyni”.
Ekranizacji i realizacji teatralnych jego utworów podejmowali się tacy twórcy jak: Ryszard Ber, Wojciech Marczewski, Stefan Szlachtycz, Tadeusz Junak, Kazimierz Dejmek, Izabella Cywińska, Bogdan Tosza. Książki Myśliwskiego przetłumaczono na języki: angielski (w Anglii i USA), niemiecki, francuski, holenderski, hiszpański, hebrajski, arabski, włoski, rosyjski, węgierski, czeski, słowacki, serbski, chorwacki, słoweński, rumuński, bułgarski, łotewski, litewski, estoński, ukraiński, gruziński i turecki.
Uhonorowany został tytułami doktora honoris causa Akademii Świętokrzyskiej im. Jana Kochanowskiego 17 maja 2007, Uniwersytetu Opolskiego 10 marca 2009, Uniwersytetu Rzeszowskiego 14 maja 2012 i Uniwersytetu Jagiellońskiego 12 maja 2022 roku.
Wiesław Myśliwski zmarł 29 marca 2026 roku.
Cały świat jest jedną mową. Gdybyś tak się w ten świat dobrze wsłuchał, mógłbyś nawet usłyszeć, co sto lat temu mówili, może tysiące. Bo słowa śmierci nie znają. [Kamień na kamieniu]

