artykuł

Nieznane opowiadanie Jarosława Iwaszkiewicza | Odkrycie w Archiwum Rękopiśmiennym w Stawisku

Jarosław Iwaszkiewicz wraca z nieznanym opowiadaniem „Starość”. Odkrycie w Archiwum Rękopiśmiennym Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku w rocznicę urodzin pisarza.

Jarosław Iwaszkiewicz

Luty to miesiąc Jarosława Iwaszkiewicza, urodzonego w lutym 1894 roku pisarza, który na trwałe wpisał się w historię polskiej literatury. Choć od jego śmierci minęło już 46 lat, okazuje się, że Iwaszkiewicz wciąż potrafi zaskakiwać. W Archiwum Rękopiśmiennym Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku odnaleziono nieznane dotąd opowiadanie autora.

„Mówią, że jestem głuchy, irytują się, że nie słyszę. Może rzeczywiście nie wszystko słyszę, ale to nie jest głuchota w ścisłym tego słowa znaczeniu. Po prostu nie uważam, co oni mówią, bo co mi mogą jeszcze powiedzieć? Nic. A ja się obróciłem już do środka. Słucham, co tam we mnie jest w środku, a to, o czym oni mówią, to naprawdę nie ma żadnego znaczenia” – to fragment odkrytego właśnie opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza, „Starość”.  

Odkrycie w Archiwum w Stawisku

Odkrycia dokonał Robert Papieski, odpowiedzialny za archiwum rękopiśmienne Muzeum, podczas prac prowadzonych przy okazji przygotowań do duńskiej edycji Festiwalu Stawisko – miejsce symbiozy sztuk i kultur. Tekst znajdował się w notatniku, gdzie zebrane są m.in. materiały do zbioru esejów Gniazdo łabędzi i nosi tytuł Starość. Do tej pory nie był jeszcze nigdzie publikowany, dowiadujemy się o jego istnieniu dokładnie sześćdziesiąt pięć lat po jego powstaniu.

Opowiadanie powstało we Włoszech, 14 lutego 1961 roku, w trakcie jednej z licznych podróży Iwaszkiewicza. Pisane było w sycylijskiej Taorminie, w hotelu Metropol, który zamiast luksusu oferował raczej surowość i osobliwą atmosferę sprzyjającą skupieniu. Właśnie tam, po dniu wypełnionym spacerami i obserwacją lokalnego życia, autor zasiadł do pisania i stworzył tekst w jednym ciągu — bez poprawek, za jednym podejściem.

Tekst, który brzmi dziś szczególnie mocno

Dlaczego „Starość” nie została ogłoszona? Rękopis przez lata pozostawał niezauważony, zapisany w zeszycie przeznaczonym pierwotnie do zupełnie innego projektu literackiego. Jedynym śladem jego istnienia była krótka notatka w kalendarzu pisarza. Czy Iwaszkiewicz zapomniał o tekście, czy też świadomie pozostawił go w archiwum? Odpowiedź na to pytanie pozostaje tajemnicą.

Dzisiejsza lektura pokazuje jednak, że czas zadziałał na korzyść utworu. „Starość” brzmi zaskakująco współcześnie — jest przejmującą opowieścią o przemijaniu, samotności i doświadczeniu starzenia się, rozumianego nie jako metryka, lecz jako obcość narzucona ciału. Złowieszczy wątek eutanazji oraz psi los osób starszych pozostają z czytelnikiem na długo po lekturze tego krótkiego, acz niezwykle intensywnego tekstu.

Archiwum Rękopiśmienne Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku, fot. materiały prasowe

Archiwum, które wciąż zaskakuje

Odkrycie „Starości” potwierdza wyjątkową rangę Archiwum Rękopiśmiennego w Stawisku — jednego z najważniejszych tego typu zbiorów w Polsce. Liczące ponad tysiąc teczek archiwum wciąż skrywa materiały, które mogą zmieniać nasze spojrzenie na dorobek Jarosława Iwaszkiewicza. Rocznica urodzin pisarza staje się więc nie tylko okazją do wspomnień, lecz także momentem prawdziwego literackiego wydarzenia — dowodem na to, że twórczość Iwaszkiewicza wciąż żyje i domaga się uważnej lektury.

Jarosław Iwaszkiewicz jest autorem wielu opowiadań, wierszy i dramatów. Wybitną pozycję Iwaszkiewicza we współczesnej literaturze polskiej utrwaliła – jak podkreślają krytycy – przede wszystkim jego nowelistyka zapoczątkowana zbiorami „Panny z Wilka” (1933) i „Młyn nad Utratą” (1936). Nastrój nostalgicznych historii o daremności ludzkich poczynań, marzeniach niweczonych przez czas, rozwija się w późniejszych utworach, takich jak: „Pasje błędomierskie”, „Matka Joanna od Aniołów”, „Młyn nad Lutynią”. „Sny”, „Ogrody”, „Noc czerwcowa”, „Heydenreich”. „Jutro żniwa”, „Xenie i elegie”, „Śpiewnik włoski”, a przede wszystkim wydany w 1977 r. tom „Mapa pogody” – to najbardziej cenione tomiki poetyckie Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku.

Źródło: informacja prasowa

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej