recenzja

Moment samowyzwolenia | Dziewięć wypraw na granice [recenzja]

Antologia opowiadań „Dziewięć wypraw na granice” to spójna opowieść o momencie wyzwolenia emocji spod jarzma konwenansów, życiowego skostnienia, rutyny, w imię wolności jednostki – wolności spełnienia emocjonalnego, ale i fizycznego.

W tę wyprawę, na granice, zabierają nas dwie autorki, choć schowane pod czterema nazwiskami: Hanka V. Mody i Natalia Dziadura, a sam tom jest pierwszą i flagową publikacją nowego wydawnictwa Edge of Sanity. Publikacją pełną pasji, ale przede wszystkim może szczerości  w opowiadaniu o kształtujących nas pragnieniach, wśród których tak istotną rolę odgrywa fizyczna bliskość.

Powiedzieć „nie”

Ale „Dziewięć wypraw na granice” to nie proza erotyczna, a w każdym razie nie jest nią w sposób, który adresowałby jedynie popędy, jak robi to literatura spod znaku „40 twarzy Greya”, czy inne książki odwołujące się do naiwnych wyobrażeń o spełnieniu w ramionach „czułego gangstera”. Tutaj erotyzm, seks, fizyczność, pożądanie, są istotne, ale jako dopełnieniem opowieści głębszych, odwołujących się do życiowego niespełnienia bohaterów, ich traum, momentów przełomu, niosących im zawsze niepokój, ale i nadzieję.

To proza w znacznym stopniu skupiona na odkrywaniu siebie w chwilach próby – gdy kończy się pewien świat, pewien etap życia, a zaczyna nowy, wciąż nieznany. Dla bohaterki „Jaskółki” Hanki V. Mody takim momentem będzie odejście Jana po dziewiętnastu latach małżeństwa. Odejście nagłe, wieńczące jednak widoczny rozkład w związku, w którym zabrakło przestrzeni do równoważenia potrzeb stron. Zrozumienie przez bohaterkę źródła wcześniejszych negatywnych emocji, a więc złej priorytetyzacji owych potrzeb i marginalizowania siebie w imię wypełniania narzuconych obowiązków, doprowadzi do przełomu, którego efektem będzie nie tylko znalezienie nowej życiowej drogi, ale przede wszystkim uświadomienie sobie prawa do samostanowienia.

Temat ten wybrzmi też w opowiadaniu „Gry rodzinne” napisanym wspólnie przez Hankę V. Mody i Natalię Dziadurę, skupionym na próbach ponadpokoleniowego porozumienia, budowania i odbudowywania rodzinnych relacji. Gdy Wiktoria zamieszka u babci, dla obu będzie to moment przełomowy, skutkujący odrzuceniem stereotypów, zanegowaniem tabu, przede wszystkim jednak dający szansę na podzielenie się doświadczeniem w asertywności w wyrażaniu woli, w mówieniu „nie”.

Powiedzieć „tak”

Czasem jednak trzeba też powiedzieć „tak” – swoim pragnieniom, wykraczającym poza schematyczny podział seksualnych ról, także poza relacje męsko-damskie, poza konwenanse. Będzie to w każdym przypadku chwila odnalezienia przez bohaterki siebie, uznania ich prawa do szczęścia w opozycji do narzucanych społecznie standardów. Tak będzie w opowiadaniu „W obiektywie” Annah Viki M. (Hanka V. Mody) opowiadającym o niespodziewanym i gorącym romansie dwóch kobiet, tak będzie w opowiadaniu „Kat” Catriny Curant (Natalia Dziadura), skupionym na relacjach w czworokącie. Odrzucenie norm widzimy też w „Więcej” Annah Viki M., gdzie samospełnienie bohaterki realizowane jest w związkach równoległych – z kobietą i z mężczyzną.

W „Moim diable” Catriny Curant w nieoczywisty sposób zrealizowane zostaną założenia prozy erotycznej skupionej na kwestii seksualnej dominacji, gdzie podział na stronę pasywną i aktywną okazuje się więcej niż nieoczywisty. Przemoc jako element aktu seksualnego pojawi się także w „Sztuce chodzenia po linie” Hanki V. Mody. Lecz w tej głęboko poruszającej opowieści stanie się ona odpowiedzią na inny ból, codzienny, głęboko zakorzeniony w nieuleczalnych traumach, w bliznach niesionych przez bohaterkę.

Przeczytaj także:

Twarzą w twarz z emocjami

Tytułowe wyprawy na granice zaprowadzą też autorki w rejony wykraczające poza to co realne, przynosząc ciekawe fabularne rozwiązania utrzymane w konwencji onirycznej czy wręcz demonologicznej. Tak jest w „Przebudzeniu” Dziadury, a więc opowieści o zapętleniu się w codziennym czyśćcu naszego poczucia winy wobec innych, wobec siebie, wobec świata, jest tak też w „Zagubionych duszach” tejże autorki, gdzie tragedia sprzed lat i związane z nią wyrzuty sumienia zyskują nieoczekiwaną realizację z pogranicza magii, ucieleśniając emocje i tym samym pozwalając na zmierzenie się z nimi twarzą w twarz.

Mierzenie się z emocjami, a wcześniej dostrzeżenie ich i zrozumienie, jest wspólne dla wszystkich opowiadań. „Dziewięć wypraw na granice” to dziewięć podróży do miejsc, w których można już odrzucić konwenanse, uwolnić to, co stłamszone, co wynika z rutyny czy przyzwyczajenia i poczuć – choć na moment – wolność samostanowienia i samorealizacji.

Hanka V. Mody vel Annah Viki M., Natalia Dziadura vel Catrina Curant, Dziewięć wypraw na granice
Wydawnictwo Edge of Sanity, 11 stycznia 2025
ISBN: 9788397439009

Wydawnictwo Eos to startup, który można wesprzeć kupując książkę bezpośrednio na stronie wydawcy.

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej