Reklamy
artykuł wideo

Hity 2019 na zupelnieinnaopowiesc.com | 20 hitów wideo

W 2019 roku dużo miejsca zajęły u nas treści wideo – recenzje i wywiady. Oto 20 najchętniej oglądanych przez Was filmów – zsumowaliśmy wyniki z Facebooka i YouTube’a. Zamieszczamy też – specjalne bonusy: filmy, które opowiadają o dwóch wydarzeniach literackich, które bardzo wysoko cenimy i które objęliśmy patronatem medialnym, czyli festiwalach książki gatunkowej: Poznańskim Festiwalu Kryminału Granda i Warszawskim Festiwalu Kryminału.

Wszystkie nasze filmy znajdziecie na kanale YouTube.

1.

Walka dobra ze złem stanowi główny motyw przewodni powieści sensacyjno-szpiegowskich. Ten schemat zakłada, że musi być ten dobry i ten zły, a na końcu ten dobry musi zwyciężyć. Aczkolwiek nie jestem pewien czy w „Odwecie” ta moja historia kończy się tak do końca według tego schematu i pewnie stąd ta nuta pesymizmu – mówi o swojej powieści „Odwet” Vincent V. Severski. 

2.

„Czarne słońce” to m.in. książka o moich lękach, o steżęniu tych wszystkich apokaliptycznych lęków przed wielką zmianą na gorsze, przed apokalipsą ekologiczną czy ekonomiczną, która jest realna. Ale jest to też spełnienie mojego autorskiego marzenia. Bo zawsze chciałem napisać książkę o „końcu świata”, traktowanego na wielu poziomach, także na tym osobistym – w końcu wszyscy umrzemy. A wraz z nami umrze cały świat – mówi Jakub Żulczyk. Zobaczcie nasz wywiad wideo nagrany przy okazji wernisażu Zbiorowy: Halucy_nacja w galerii Propaganda / Prpgnd.

3.

Co wiem o Krystynie Skarbek? Ulubiona agentka Churchilla, kochanka Iana Fleminga i pierwowzór Vesper Lynd z „Casino Royale”, w końcu kochanka wielu mężczyzn. Taka Krystyna Skarbek – jako ikona, symbol – powstała jednak tak naprawdę dopiero po śmierci. Jakoś za życia mało kto ją hołubił, gdy już po zakończeniu kariery w wywiadzie ścieliła łóżka na statkach i podawała herbatę w klubie. Wszyscy zaczęli sobie o niej przypominać, kiedy dramatycznie została zamordowana – mówi Vincent V. Severski o swojej powieści „Christine”. Wraz z pisarzem odwiedziliśmy miejsca w Warszawie, związane z najsławniejszą polska agentką wywiadu.

4.

Bohater powieści powinien mieć jedną istotną cechę: powinien dać się lubić. Trzeba dać czytelnikowi możliwość chociaż częściowego utożsamienia się z nim. Tymczasem Gajusz Kaligula opisany przez starożytnego historyka Swetoniusza jest degeneratem i człowiekiem pod każdym względem odpychającym. Trudno wydobyć z niego jakąkolwiek pozytywną cechę. Musiałem więc dobrze przemyśleć charakterystykę psychologiczną Kaliguli i cały szkielet fabuły, aby ukazać cesarza w sposób równocześnie wiarygodny, akceptowalny dla czytelnika, a zarazem zgodny z powszechnym wyobrażeniem – mówi Michał Kubicz, autor powieści „Kaligula. Wyznania szaleńca”.

5.

Dotarła do nas informacja o tym, gdzie może się w tej chwili znajdować „Portret młodzieńca” Rafaela i będziemy tę informacje weryfikowali. Gdyby się potwierdziła, oznaczałoby to, że nie musimy w naszej książce niczego zmieniać – mówią Marcin Faliński i Marek Kozubal, autorzy powieści „Operacja Rafael”. W filmie, nagranym podczas uroczystej premiery w Galerii Delfiny wypowiadają się też pisarz Grzegorz Kalinowski, Kacper Krasicki z Fundacji XX Czartoryskich i Goska Bańka, twórczyni piosenki promującej książkę.

6.

Mój bohater, radca Abell, dojrzewa wraz z rozwojem fabuły w kolejnych tomach tetralogii, ewoluuje i krystalizuje swoje przekonania. W „Czarnym manuskrypcie” był jeszcze milczkowatym, trochę autystycznym oficerem, próbującym odnaleźć się w coraz bardziej niezrozumiałym i brunatniejącym świecie W „Mieście duchów” to już człowiek zgorzkniały i pozbawiony złudzeń, który staje w obliczu największego w swym życiu wyzwania, próby odwagi, poświęcenia i charakteru – mówi Krzysztof Bochus.

7.

Wyobraźmy sobie, że jesteśmy w Hong Kongu, tętniącym zżyciem 7-milionowym mieście. To tu przybywa młoda Francuzka, Moïra Chevalier, bohaterka powiesci Bernarda Miniera „Na krawędzi otchłani”, ekspertka od sztucznej inteligencji. Dostaje angaż nie byle gdzie, ale w wiodącej w nowych technologiach chińskiej firmy Ming. To producent smartfonów i tabletów, ale mający znacznie większe ambicje. Firma chce bowiem wyprodukować sztucznego, inteligentnego asystenta, który pomoże nam… podejmować codzienne decyzje. Do tego stopnia, że – jak zdradza Moïrze kolega z pracy – pozna nas lepiej, niż my sami siebie. Obejrzyjcie wideorecenzję Przemysława Poznańskiego.

8.

Możesz uznać to za tanią mistykę, ale moim zdaniem jest zło, które jeśli nie zostaje w jakikolwiek sposób ukarane, rozliczone, to gdzieś tam w przestrzeni wciąż istnieje i odciska piętno na kolejnych pokoleniach, kolejnych ludziach, którzy w ten lub inny sposób z tego nierozliczonego zła korzystają. I o tym między innymi jest ta książka – o tym złu, które jest też trochę powiązane z naszym codziennym szaleństwem, z naszymi gonitwami za spełnieniem swoich często chimerycznych mrzonek bez względu na to, że może się to wiązać z krzywdą innych osób – mówi Robert Ostaszewski, autor powieści „Zabij ich wszystkich”. Wywiad nagraliśmy na katowickim Nikiszowcu, miejscu, w którym rozgrywa się fabuła książki.

9.

„Przeciwko bratu” Marcina Dudzińskiego opowiada znaną od wieków historię zła, które rodzi się w samotności i powoli rozrasta do monstrualnych rozmiarów, niszcząc na swojej drodze wszystko i wszystkich. Zła, które – wciąż coraz bardziej głodne – najpierw syci się bólem, strachem i poniżeniem, a w końcu prowadzi do upadku swojego nosiciela. Obejrzyjcie wideorecenzję Jakuba Hinca.

10.

Kluczem w powieści jest polska rzeczywistość. Mamy media, mamy futbol, mamy trochę polityki i trochę biznesu – wszystkie te sfery starałem się pokazać wiernie. Zauważyłem jednak, że tak jak wszyscy robią sobie teraz w mediach społecznościowych #10yearschallange, to w przypadku „Gry w Oczko” zaczął się swoisty #whoiswhochallange. Wiele osób szuka w książce autentycznych postaci, znanych z boiska czy ekranu – mówi Grzegorz Kalinowski, autor powieści „Gra w Oczko”, czyli pierwszego w jego pisarskiej karierze kryminału współczesnego. Wywiad nagraliśmy na warszawskim Powiślu.

11.

Lena ostatecznie okazuje się silna, bo radzi sobie na swój sposób, najpierw uciekając w świat fantazji, by ostatecznie wyrosnąć na silną kobietę, która wychodzi za mąż, ma swoje życie i jakoś wyzwala się z traumy, choć oczywiście ślady przeżyć z dzieciństwa pozostaną w niej na zawsze. Potrafi jednak ostatecznie postawić się rodzicom szantażującym ją emocjonalnie, umie zerwać z przeszłością. Przy tym wszystkim, co przeżyła, sam fakt, że nie zwariowała, już jest oznaka siły – mówi Lucyna Olejniczak, autorka powieści „Księżniczka”.

12.

Od samego początku, gdy tylko zabrałem się do pracy, miała to być opowieść o kobiecie. I to takiej, która ma jakąś zadrę z przeszłości, więc musi swoje przeżyć, żeby się tej zadry pozbyć, żeby się „odszczekać” – mówi o swojej powieści „Furia” Robert Ziębiński.

13.

Chciałbym, żeby w moich książkach był klimat miejsca, który tworzyłby odpowiedni nastrój. Bo u mnie nie ma drastycznych opisów zbrodni, choć same zbrodnie zadane zostają w okrutny sposób. Unikam makabreski. Chciałbym, aby czytelnik czuł strach, przechodziły go ciarki, ale nie z powodu opisów działań mordercy, ale dzięki panującemu w powieści nastrojowi – mówi Grzegorz Skorupski, pisarz, autor powieści „Dłonie śmierci”.

14.

Karol Kot – młody chłopak, który chodził do technikum energetycznego, ale w pewnym momencie cos zaczęło się dziać w jego głowie. Okazało się, że jest pełen agresji i próbował tę agresję w jakiś sposób rozładować. I tak się złożyło, że odkrył nóż i zaczął atakować ludzi. To historia pełna dramatyzmu, zupełnie zaskakująca, ja ją w zasadzie odkrywałem, pisząc książkę. Bo czytałem na ten temat wiele, ale okazało się, że nie ma tam wiele z tego, co dziś można odkryć w aktach – mówi Przemysław Semczuk, autor książki „M jak morderca. Karol Kot- wampir z Krakowa”. Wraz z autorem odwiedziliśmy kilka najważniejszych miejsc w Krakowie, związanych z Kotem, w tym jego dom i miejsca, w których doszło do jego ataków.

15.

Kiedyś mniej się mówiło o przemocy wobec kobiet. Być może, w rezultacie, wiele kobiet myślało, że tylko one doświadczają złego traktowania, że inne kobiety są szczęśliwe i żyją bezproblemowo. Możliwe, że często myślały, że to ich wina, bo są „takie beznadziejne”, więc zasługują na to, co je spotyka. Jak wiemy, akcja #metoo, która dotyczyła konkretnie przemocy seksualnej, pokazała, że wiele kobiet ma za sobą takie doświadczenia (gwałty, molestowanie), że przemoc wobec kobiet jest faktem. Gdy pisałam „Kiedyś cię odnajdę” w 2013 roku, nie miałam pojęcia, że kilka lat później tzw. afera Weinsteina zapoczątkuje ruch #meetoo. Słowa, zdania, sceny wypływały chyba z mojej podświadomości, nie zdawałam sobie sprawy, że, pisząc kryminał, piszę książkę o przemocy wobec kobiet w różnych jej przejawach – mówi Małgorzata Rogala. Nagraliśmy wywiad z nią w miejscu, gdzie rozgrywa się dramatyczny początek jej powieści.

16.

Pisząc kryminał „Szwindel” nie do końca opuściłem progi fantastyki. Bo fantastyka jest dla autora, który zdobył doświadczenie, gatunkiem bardzo otwartym. Ale w pewnym momencie doszedłem do wniosku, że dla autora ograniczenia bywają dobre. Jeśli pojawia się określone ograniczenie gatunkowe, to staje się to forma doskonalenia warsztatu. A kryminał czy thriller zawsze pełnił ważną rolę wśród tego, co przyswajałem. Dlatego pomyślałem, że spróbuję sił w kryminale – mówi Jakub Ćwiek. Rozmowę nagraliśmy podczas Poznańskiego Festiwalu Kryminału Granda  

17.

To książka opowiadająca o wielu aspektach zła, które tkwi chyba w każdym z nas i z którym musimy walczyć na co dzień, choć przecież czasem łatwiej jest nie walczyć. Chyba każdemu z nas zdarza się zaakceptować w pewnych sytuacjach zło, uznać, że go nie dostrzegamy, a jeśli dostrzegamy, to przyjąć je jako coś naturalnego. Tak postępują wszyscy niemal bohaterowie naszej książki: widzą zło, ale wolą z nim współistnieć, pogodzić się z nim, uznać, że skoro jest, to tak musi zostać, albo że małe zło pozwala zwalczyć większe. Mój wspaniały współautor, mecenas, często spotyka się z takimi sprawami, ja jako były dziennikarz też często musiałem pisać o ludziach złych. I chcieliśmy z własnego doświadczenia opowiedzieć o tym, że prawo w Polsce nie działa, że to kraj mafijny, że polskie elity są zepsute, że nawet ludzie, którzy powinni wskazywać innym drogę, mówią językiem nienawiści – mówi Mariusz Zielke, współautor powieści „Zło”. Podczas nagrania udało nam się też… połączyć telefonicznie z drugim współautorem, Arturem Nowakiem.

18.

We wszystkich moich książkach pojawia się tego typu motyw – przeciwstawienie tego, co widać na zewnątrz, z tym, co naprawdę się dzieje. Możemy być zazdrośni o czyjeś życie, a ono wcale nie musi być tak perfekcyjne, jak sądzimy. Nie wiemy przecież, jakie ten ktoś nosi w sobie tajemnice. Niekoniecznie to, co my widzimy, musi pokrywać się z tym, czego doświadcza bohater – mówi Jenny Blackhurst, autorka thrillera psychologicznego „Noc, kiedy umarła”. Rozmowę nagraliśmy podczas Poznańskiego Festiwalu Kryminału Granda.

19.

Nie chcę za bardzo mówić o tej śmierci, ponieważ w mojej książce długo jest mowa o tym, że ktoś umarł, a nie wiadomo, kto. Ale rzeczywiście książka skonstruowana jest na dwóch płaszczyznach. Jedna rozgrywa się dwadzieścia lat wcześniej na wykopaliskach w Gdańsku, gdzie jest grupa studentów, która odbywa praktyki wykopaliskowe, i tam faktycznie ktoś umiera, lub zostaje zabity. I ta sama grupa spotyka się dwie dekady później, już w Warszawie, przy okazji pogrzebu żony jednego z nich. Kobieta ma być ofiarą wypadku samochodowego, ale ten wypadek ma miejsce na jednym z mostów. Po zderzeniu kobieta jest w stanie jeszcze wyjść z auta, ale spada do rzeki i się topi. Łatwo dojść do wniosku, że została zabita. I jedna z bohaterek, która kiedyś, te dwadzieścia lat wcześniej chciała dojść, dlaczego umarła tamta osoba na wykopaliskach, teraz chce dojść, dlaczego zginęła żona jej przyjaciela – mówi Marta Guzowska, autorka powieści „Rok Szczura”. Wywiad nagraliśmy w Gdańsku, miejscu, gdzie prowadzono książkowe wykopaliska.

20.

Jeśli chcesz pisać kryminały jako książki polityczne, istnieje spore ryzyko, że użyjesz zbyt grubego pędzla, będziesz zbyt dosłowny. Jeśli potrafić dobrze snuć opowieści, świat, w jakim je osadzasz, da się zauważyć. Problemy społeczne da się wyczytać między wierszami – mówi Stefan Ahnhem, szwedzki pisarz, autor m.in. powieści „Motyw X”. Rozmowę nagraliśmy podczas Poznańskiego Festiwalu Kryminału Granda.

Bonus

Zapraszamy do obejrzenia relacji z 5. edycji Poznańskiego Festiwalu Kryminału Granda.

Zapraszamy do obejrzenia relacji z pierwszej edycji Warszawskiego Festiwalu Kryminału.

Reklamy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: