Autorka bestsellerowych powieści, w tym „Pomocy domowej”, Freida McFadden wyjawiła swoją prawdziwą tożsamość. „Mam dość dyskusji, czy jestem prawdziwą osobą, albo trzema mężczyznami”.
Tym samym pisarka przecięła wieloletnie spekulacje dotyczące jej tożsamości. Wcześniej pojawiała się publicznie, ale w peruce i okularach. Teraz wiadomo, że to Sara Cohen, na co dzień lekarka zajmująca się zaburzeniami mózgu. W wywiadzie udzielonym „USA Today” przekonuje, że jest w takim momencie swojej kariery, że już nie musi okrywać swojej tożsamości tajemnicą. „Mam dość dyskusji, czy jestem prawdziwą osobą, albo trzema mężczyznami” – mówi. I dodaje, że nie ma nic do ukrycia.
Jak twierdzi, na używanie pseudonimu zdecydowała się z powodów praktycznych, aby oddzielić życie pisarki od pracy w szpitalu. „Moim jedynym celem było utrzymanie tego w tajemnicy, dopóki nie będę gotowa zrezygnować z pracy lekarza”.
Autorka rozpoczęła karierę w 2013 roku od wydanej własnym nakładem książki „The Devil Wears Scrubs”, a następnie odniosła ogromny sukces komercyjny dzięki „Pomocy domowej” (The Housemaid, 2022, polskie wydanie w tłumaczeniu Elżbiety Pawlik, Czwarta Strona 2023). Napisała 27 powieści i sprzedała je w dziesiątkach milionów egzemplarzy na całym świecie. W zeszłym roku „Pomoc domowa” została zekranizowana z Sydney Sweeney i Amandą Seyfried w rolach głównych. Obecnie trwają prace nad sequelem, „The Housemaid’s Secret”, będącym adaptacją powieści McFadden o tym samym tytule, w którym Sweeney powróci u boku Kirsten Dunst.
Sara Cohen zapowiada, że nadal publikować będzie pod swoim pseudonimem.

