recenzja

Opowieść z końców świata | Maciej Wnuk, Miejsca odległe [recenzja]

Skłaniając do refleksji nad przyspieszającym tempem zmian w kontekście klimatu czy nowych technologii Maciej Wnuk nakreśla przerażający, choć prawdopodobny rozwój wydarzeń, wpisany w towarzyszącą nam niepewność i niepokój o przyszłość. O zbiorze opowiadań “Miejsca odległe” pisze Małgorzata Żebrowska.

“Miejsca odległe” to debiut Macieja Wnuka, wydany w Biurze Literackim jako pokłosie inicjatywy “Połów. Prozatorskie debiuty 2024”. Opowiadania zawarte w zbiorze wyróżniają się dojrzałością pióra, przenikliwością i dużą wrażliwością na drugiego człowieka. Zaprezentowane losy wielu postaci, zamieszkujących tytułowe “miejsca odległe”, czyli różne zakątki globu, układają się w pajęczynę powiązań i zależności, odwzorowując współczesną globalną wioskę, w której wzajemnie na siebie wpływamy.

Zbiór ma ciekawą konstrukcję – choć w każdym z kolejnych opowiadań odwiedzamy miejsce dalekie od poprzedniego, jest ono w jakiś sposób z nim powiązane, czy to bohaterem głównym, który wcześniej występował w tle, czy też internetowym newsem na temat wydarzeń uprzednio nam zaprezentowanych, czy zdarzeniami będącymi konsekwencją działań bohaterów wcześniejszego tekstu. Każde kolejne opowiadanie to nie tylko inne miejsce, bohaterowie, ale też czas akcji, zawsze nieco późniejszy od poprzedniego. Obserwujemy, co dzieje się z ludźmi i naszą planetą na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Wraz z bohaterami udajemy się w przyszłość, która stanowi konsekwencję naszych współczesnych działań.

Kameralne i uniwersalne

Maciej Wnuk prezentuje cały arsenał emocji i wachlarz postaci, z którymi łatwo się utożsamić. Tęsknota za bliskością, za dobrym, ciepłym schronieniem, za bezpiecznym domem, akceptacją i stabilizacją to oś tematyczna, wokół której krążą wszystkie zawarte tu historie. Niezwykle czule oddane relacje dzieci z rodzicami, w których to najmłodsi przejmują odpowiedzialność za przyszłość, technologiczne udogodnienia, które okazują się pułapką oraz postęp, w istocie niszczący cywilizację – to kolejne ważne tematy tych kameralnych, lecz jednocześnie uniwersalnych opowieści.

Opowiadania Macieja Wnuka cechuje ogromna różnorodność. Podróżujemy wraz z jego bohaterami od Meksyku, przez Grenlandię, Norwegię, Afganistan, Irlandię, Indie, docierając finalnie do Australii. Kalejdoskop ludzkich losów, bohaterów różnych profesji i o różnym statusie społecznym jednocześnie daje nam szeroką perspektywę i wrażenie wspólnoty. Autor dobitnie wskazuje, że wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni i że powinna nam towarzyszyć wspólna troska o przyszłość. W opowiadaniach wyraźnie widać, jak wiele nas łączy – oplatająca nas sieć może pomóc nam we wspólnych wysiłkach na rzecz lepszej przyszłości, ale może też nas zniewolić, pozostawić w stuporze.

Język poetycki, a zarazem precyzyjny

Na osobny akapit zasługuje fenomenalny, poetycki, a jednocześnie niezwykle precyzyjny język Macieja Wnuka. Lektura tego – zdałoby się – zbyt krótkiego zbioru jest prawdziwą przyjemnością. Autor zdołał realistycznie przedstawić rzeczywistości odległe z całą pewnością również dla niego, za pomocą fraz, które stanowią doskonałą kompozycję. Co ważne, pomimo swojej doskonałości, nie przysłaniają prezentowanych historii, a jeszcze lepiej je eksponują. Widać, że podobnie jak bohater jednego z opowiadań, Wnuk jest prawdziwym miłośnikiem języka jako systemu, w którym jako ludzkość najpełniej i najlepiej możemy wyrażać siebie. Dojrzałość i kompletność prozy Macieja Wnuka każe czekać z niecierpliwością na kolejne dzieło.

Maciej Wnuk, Miejsca odległe
Biuro Literackie, 11 listopada 2024
ISBN: 9788367706568

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej