Głównym tematem powieści jest manipulacja i zgadywanie, co jest prawdą, a co nią nie jest. To aktualny temat w czasach, gdy prawda jest czymś, co podlega dyskusji – mówi Stefan Ahnhem, autor powieści „Prawda i tylko prawda”. Rozmawia Przemysław Poznański.
OBEJRZYJ FILM
„Żyjemy w społeczeństwie, w którym prawda jest czymś, co podlega dyskusji. Myślę, że to jedno z największych zagrożeń dla demokracji. To, że nie wierzymy w fakty. Dla mnie to bardzo ważna kwestia, a książka to mój sposób na odniesienie się do niej.
Myślę, że musimy zadać sobie pytanie, każde z nas, czy wygłaszana przez mnie opinia jest naprawdę moja, czy może ją gdzieś wyczytałem. Może powinniśmy też spróbować podyskutować z kimś, z kim się nie zgadzamy, żeby usłyszeć drugą stronę. Myślę, że dziś jest to ważniejsze niż kiedykolwiek, aby dyskutować z ludźmi,
z którymi się nie zgadzamy. Chodzi o miłą, spokojną dyskusję, w której nie trzeba przekonywać drugiej osoby. Wystarczy wysłuchać argumentów. Dla mnie to ważne”.

