artykuł

Zmarł Robert D. Gamble | Założyciel wydawnictwa Media Rodzina miał 83 lata

W wieku 83 lat zmarł Robert D. Gamble, założyciel wydawnictwa Media Rodzina, człowiek, któremu zawdzięczamy m.in. wydanie w Polsce serii o Harrym Potterze.

Robert D. Gamble i ówczesny dyrektor wydawnictwa Media Rodzina Bronisław Kledzik podczas obchodów 25-lecia oficyny, fot. Przemysław Jakub Hinc/zupelnieinnaopowiesc.com

Robert D. Gamble urodził się 9 marca 1937 roku i wywodził się ze znanej rodziny – jego pradziadkiem był James Gamble, Irlandczyk o szkockich korzeniach, który w 1819 roku przypłynął do Ameryki. W 1837 roku wraz z Williamem Procterem założył przedsiębiorstwo Procter & Gamble, które początkowo sprzedawało mydło, a potem stało się jednym z największych światowych koncernów.

Jak czytamy w komunikacie, którym, swojego założyciela żegna oficyna Media Rodzina, Robert Gamble został pastorem, a potem wydawcą. Najpierw ukończył studia z literatury na Harvardzie, potem przez dwa i pół roku służył w marynarce. Najważniejsze jednak okazały się studia teologiczne. Miał parafię w Bostonie, a jednocześnie, w latach 1980-1992 służył jako kapelan bostońskiego szpitala. W 1992 roku zamieszkał na stałe w Polsce. 

Pierwszy raz odwiedził Polskę w czasie studiów na Harvardzie i potem przez cały czas interesował się Polską. Kiedy w stanie wojennym do Bostonu przyjeżdżali Polacy, pomagał im znaleźć mieszkanie czy załatwić sprawy urzędowe.

W 1992 roku postanowił wydać po polsku poradnik „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły”, który pomógł jemu samemu jako ojcu. Z upadającego ówczesnego Wydawnictwa Poznańskiego przechwycił redaktora Bronisława Kledzika i z jego pomocą, za własne pieniądze wydał tę książkę. Nie myślał o wydawnictwie jako biznesie, bardziej jako o misji.

W 1999 roku Robert Gamble przywiózł brytyjskie wydanie książki „Harry Potter and the Philosopher’s Stone” z silnym postanowieniem wydania jej w Polsce. Często jeździł do Edynburga, gdzie studiował jego syn. W okolicy miał znajomą anglikańską panią pastor. Zbiegiem okoliczności do tej samej parafii należała J.K. Rowling. Gdy pani pastor o tym napomknęła, Gamble natychmiast zadzwonił do Poznania i polecił podwyższyć ofertę na książkę.  W ten sposób Media Rodzina uzyskała prawa do serii. 

Choć książka była w kręgach kościelnych uznawana za kontrowersyjną, Bob Gamble nigdy nie miał wątpliwości, że „Harry Potter” jest wspaniałą opowieścią o odwiecznej walce dobra ze złem. Lubił cytować wypowiedź J.K. Rowling: „Nie wierzę w magię. Wierzę w siłę wyobraźni”.

Równocześnie z wydawnictwem we wczesnych latach dziewięćdziesiątych założył w Poznaniu Radio Obywatelskie, talk radio rodem z Ameryki. Wtedy ta forma nie była powszechna w Polsce. Hasło rozgłośni brzmiało: „Radio, które słucha Ciebie”.

W wydawnictwie i szeroko poza nim dał się poznać jako Człowiek niezmiernie dobry. Cierpliwy, tolerancyjny, słuchający innych. Nigdy nikomu niczego nie narzucał. Kto Go znał dobrze, wiedział też, że jest uparty, ale w dobry, konstruktywny sposób. Miał wszystkie cechy wspaniałego, wielkiego Człowieka, który osiągnął bardzo wiele, ale nigdy dla siebie, zawsze dla innych.

Przez kilkanaście lat każdą Wigilię spędzał w przejściu podziemnym pod rondem Kaponiera w Poznaniu. Organizował tam świąteczny poczęstunek dla bezdomnych i nie tylko. Poznańska Wigilia Pod Rondem przeszła już do historii, choć po przebudowie ronda tego miejsca już nie ma.

Jego bohaterem był Barack Obama, którego autobiografię wydał w Polsce, jeszcze zanim ten został prezydentem. W swoich ostatnich dniach, już w szpitalu, Gamble martwił się o losy wyborów w Stanach, ale wierzył w Joe Bidena, którego autobiografię „Obiecaj mi, tato” opublikował w Polsce kilka miesięcy wcześniej. Miał nadzieję, że powtórzy się scenariusz z roku 2008, kiedy okazało się, że wydał książkę przyszłego prezydenta. Zdążył ucieszyć się z wygranej Bidena. Odszedł dwa tygodnie po wyborach.

Źródło: komunikat prasowy wydawnictwa Media Rodzina

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: