RZUCASZ PRANIE, ODWIEDZASZ KUBĘ, ZAGLĄDASZ DO SZATNI – Barbara Wieczorek o „Meczu” Bojarskiego”, Monika Zielińska o „Adios muchachos” Chavarríi, Antonino de Gregorio o „Szamo” Stanowskiego

Konkurs na recenzję książki rozstrzygnięty. Oto trzy teksty, którym jury przyznało ex aequo pierwsze miejsce (kolejność zatem przypadkowa).

Autorzy otrzymali pakiety ebooków od Book Rage, a publikacja na tej stronie to dodatkowe podziękowanie. Nie ma nic piękniejszego, niż rozmowa o książkach, prawda?

Specjalne podziękowania dla Book Rage i autorki Kosowa”

bojarski_meczRZUCASZ WSZYSTKO INNE, CZYTASZ JEDNYM TCHEMBarbara Wieczorek ocenia „Mecz” Piotra Bojarskiego:

Tak myślałam, o czym napisać? Czy dobrą książką można nazwać tę, którą przeczytałam jednym tchem, czy tę, którą teraz czyta kolejna, bliska osoba? Trochę przypadkiem stałam się fanką Piotra Bojarskiego i chyba MECZ jest mi najbliższy. Czy jest ona przeznaczona dla poznaniaków… chyba właśnie nie, zbyt wiele nieścisłości i fantazji w niej, a Poznaniacy tego nie lubią. Polecam każdemu, kto ma czas i wolę przeczytać tę pozycję jednym tchem, nie zważając na to, że ogród, dzieci, pranie, praca… Tak robią wszyscy, którzy ją zaczęli czytać. I to jest piękne, tylko, czy autor o tym wie?

CZYTAJ TEŻ: Piotr Bojarski, Mecz. STARCIE NA BOISKU Z SOWIETAMI I POJEDYNEK Z MORDERCĄ. W TLE PRZEDWOJENNY POZNAŃ

Chavarria, Adios MuchachosAPOLITYCZNIE O KUBIE, Z TRUPEM I SZMALEM W TLEMonika Zielińska ocenia „Adios muchachos” Daniela Chavarríi

„Adios muchachos” Daniela Chavarríi „zdjęłam” z wirtualnej półki księgarni internetowej. Półka miała niechlubną nazwę – literatura rozrywkowa. Ale kto każe nam czytać literaturę tylko i jedynie ambitną? Uwielbiam Kubę i zapewne z tego powodu nie zraziła mnie ani kategoria książki, ani krótki opis (książka o rowerowej dziwce i jej niewiarygodnych przygodach). Na początek kilka zdań o samym autorze. Daniel Chavarría to urugwajski filolog klasyczny. Zanim zaczął pisać, pracował jako górnik w Essen, model w Kolonii, przewodnik po madryckim Muzeum Prado i pomywacz w Paryżu (kolejność przypadkowa). W 1964 roku w Brazylii został go zamach stanu, po którym pomieszkiwał wśród poszukiwaczy złota w Amazonii. Stamtąd uprowadzoną awionetką zbiegł na Kubę, która stała się jego drugą ojczyzną. Krótki życiorys autora daje czytelnikowi nadzieję, że twórczość może być jeszcze bardziej poplątana. Kto tak myśli, nie zawiedzie się. Nie chcę zdradzić zbyt wiele na temat samej książki, bo lektura jest prawdziwą zabawą. Ostrą, tropikalną, kubańską zabawą apolityczną. No właśnie: we współczesnej literaturze kubańskiej bardzo brakowało mi takiego właśnie apolitycznego spojrzenia. Dotychczas twórcy albo byli pro – tych praktycznie nie czytam – albo antyrewolucyjni, jak Juan Pedro Gutierrez, blogerka Joani Sánchez lub (tylko light anty) Leonardo Padura. Tymczasem „Adios muchachos” Daniela Chavarríi jest APOLITYCZNA jak wczasy all inclusive w Varadero. Całość utrzymana w dobrze znanym „dwutygodniowym podróżnikom” klimacie permanentnego rauszu. Nie brak soft porno, grubego szmalu, trupa, transwestyty, kombinacji wszelkich i przede wszystkim kubańskiej rzeczywistości widzianej oczyma extranjero. Zatem jeśli ktoś zmęczy się przedzieraniem np. przez kolejne wydanie „Ulissesa” Joyce’a i będzie miał ochotę na rozrywkę lekką, ale i wielowymiarową – polecam „Adios muchachos”.

CZYTAJ TEŻ: Joël Dicker, Prawda o sprawie Harry’ego Queberta (La Vérité sur l’affaire Harry Quebert). KTOŚ ZABIŁ NOLĘ KELLERGAN? SUPER, ZRÓBMY Z TEGO KSIĄŻKĘ!

szamoPORTRET PIŁKARZA POZA BOISKIEM – Antonino de Gregorio ocenia „Szamo” Krzysztofa Stanowskiego

Krzysztof Stanowski, jeden z najbardziej znanych i opiniotwórczych dziennikarzy sportowych napisał kolejną fantastyczną książkę. Tym razem pod jego pióro trafił popularny i kontrowersyjny, były już bramkarz reprezentacyjny, który grał w siedmiu różnych krajach, w osiemnastu klubach, u kilkudziesięciu trenerów. Tą osobą jest nie kto inny jak Grzegorz Szamotulski, obecnie trener bramkarzy rezerw Legii Warszawa.

Książka wzięła tytuł od przydomka zawodnika, czyli „Szamo”. Jest to zbiór najciekawszych anegdotek i historii z dotychczasowej kariery piłkarza. On sam był postacią barwną i kontrowersyjną. Relacje z jego kariery zawierają nietuzinkowe i niezwykle interesujące historie, które zaciekawią każdego fana piłki nożnej. To nie jest typowa i nudna opowieść o karierze zawodnika, a kulisy rozgrywek piłkarskich i opowieści przyniesione prosto z szatni. Wielu działaczy piłkarskich poznało cięty język i zwariowany charakter „Szamo”. Jednak dzięki swojej osobowości zyskał on wielu fanów. Tę książkę przeczyta każdy, kto chce wiedzieć, jak wygląda życie piłkarza od szatni po pozaboiskowe wybryki ze znajomi z drużyny. Czytając „Szamo” przekonacie się, jak wygląda prawdziwy futbol, taki, którego kibice na co dzień nie znają.