Maciej Siembieda zdobył Nagrodę Wielkiego Kalibru za najlepszy kryminał. Jury – a także Czytelnicy – docenili jego powieść „Gołoborze”.

Siembieda podczas finałowej gali Międzynarodowego Festiwalu Kryminału Wrocław, który odbył się już po raz 23., triumfował dwukrotnie. Jego powieść „Gołoborze” zdobyła zarówno Nagrodę Wielkiego Kalibru, jak i Nagrodę Czytelników Wielkiego Kalibru. Jak czytamy na stronie festiwalu, Anna Marchewka, jurorka Nagrody Wielkiego Kalibru, wygłaszając ze sceny laudację, nazwała „Gołoborze” książką totalną, podkreślając, że walory tej literatury wykraczają poza gatunkowe ramy. Sam autor przyznał, że to pozycja bardzo odrębna w jego dorobku – najbardziej osobista, bazująca na historiach rodzinnych. Dotychczasowe losy tej powieści pokazują, że dociera ona także do odbiorców niebędących czytelnikami literatury gatunkowej.
Nagrodę Specjalną im. Janiny Paradowskiej otrzymał Grzegorz Karwowski za powieść „Odcienie przemocy”.
Wyboru Nagrody Wielkiego Kalibru oraz Nagrody Specjalnej im. Janiny Paradowskiej dokonało jury obradujące w składzie: prof. Małgorzata Omilanowska (przewodnicząca), prof. Bernadetta Darska, prof. Anna Gemra, dr Anna Marchewka i Piotr Kofta.
Nagroda Wielkiego Kalibru, ufundowana przez Prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka, jest jednym z najważniejszych wyróżnień dla autorów literatury kryminalnej w Polsce.

