Remigiusz Mróz sprzedał 10 milionów egzemplarzy swoich powieści. „Towarzyszy mi ogromne wzruszenie – i jeszcze większa wdzięczność” – pisze autor w mediach społecznościowych.
„Wciąż trochę trudno mi w to uwierzyć, ale podobno matematyka w przeciwieństwie do nauk humanistycznych nie posiadła jeszcze zdolności konfabulowania. (Wszystko przed nią). A zatem chyba można powiedzieć to głośno: stało się. Ponad 10 milionów sprzedanych książek!” – cieszy się Mróz, autor m.in. serii kryminałów z Joanną Chyłką i z komisarzem Forstem.
Jak przekonuje w poście na Facebooku, to dowód, że – czytamy. „Czytamy dużo – i widać to nie tylko w tym wyniku, ale także na targach książki, spotkaniach autorskich, w komunikacji miejskiej, na plażach, w parkach… właściwie wszędzie, gdzie da się książkę zabrać” – pisze.
Przyznaje, że trudno mu nawet wyobrazić sobie „jak wygląda” 10 milionów egzemplarzy. „A niegdyś nie byłem w stanie wyobrazić sobie, jakie to uczucie, kiedy na półce w księgarni stanie choćby jedna moja powieść” – dodaje. I podkreśla: „Towarzyszy mi ogromne wzruszenie – i jeszcze większa wdzięczność. Dla współpracowników, których spotkałem na swojej wydawniczej drodze, dla bliskich, którzy mnie wspierali, ale przede wszystkim dla Was. Za towarzyszenie w rozlicznych przygodach literackich, za wspólne budowanie światów, których fundamentem były li tylko symbole na papierze, a w końcu za to, że wybierając którąś z moich książek, doprowadziliście do sytuacji w Polsce absolutnie bez precedensu”.
„Do zobaczenia gdzieś pośród słów” – dodaje w poście.

