artykuł

Prawa do ekranizacji „Erroru” Krzysztofa Domaradzkiego sprzedane | Trwa praca nad scenariuszem

Prawa do ekranizacji „Erroru” Krzysztofa Domaradzkiego sprzedane. Jak informuje autor, trwa praca nad scenariuszem. „Jesteśmy bardzo zdeterminowani, aby doprowadzić ten projekt do szczęśliwego finału”.

Pisarz zamieścił informację w mediach społecznościowych. „Bum! Prawa do ekranizacji „Erroru” zostały sprzedane. I to komu!” – cieszy się. I podaje więcej szczegółów: „ Pracujemy nad tym wspólnie z utalentowanym scenarzystą i reżyserem Piotrem Nalazkiem oraz Watchout Studio, jednym z najlepszych producentów w Polsce, który stoi m.in. za „Bogami”, „Sztuką kochania”, „Ukrytą grą” czy „Kulejem”. Nie mógłbym wymarzyć sobie lepszych partnerów” – przekonuje.

Jak zaznacza, ten etap prac nie oznacza jeszcze, że „Error” za moment pojawi się na którejś z platform streamingowych. „Dopiero wjeżdżamy na długą, krętą i niebezpieczną serialową drogę, z której łatwo można wypaść. Ale jesteśmy bardzo zdeterminowani, aby doprowadzić ten projekt do szczęśliwego finału. I poczyniliśmy już kilka ważnych kroków w tym kierunku” – przekonuje Krzysztof Domaradzki. i dodaje: „Trzymajcie kciuki!”.

Wciągający cyberthriller

Pisaliśmy o „Errorze” (Wydawnictwo Sonia Draga), że to to wciągający cyberthriller, ale  opowieść o grzechu pychy, którego ceną może być nawet ludzkie życie.  Jacek Blajer, główny bohater powieści, programista współtworzącego nowy portal społecznościowy, otrzymuje zlecenie hakerskie od człowieka schowanego za nickiem Marie#Kondo. Coś, co miało być prostą, a przy tym opłacalną robotą, okaże się jednak szybko początkiem mrocznych zdarzeń, które zachwieją nie tylko dotychczasowym życiem Blajera, ale przede wszystkim polską rzeczywistością, w tym krajową sceną polityczną.

Dość powiedzieć, że wrzuca nas autor w jednej z pierwszych scen w chaos, który rozegra się na Stadionie Narodowym w chwili, gdy okaże się, że liczba biletów na mecz Polska-Niemcy znacząco przekracza liczbę miejsc na trybunach. A jakby tego było mało, w jednej chwili od obiektu zostaje odcięty prąd, zaś na telefonach mieszkańców stolicy pojawia się przerażający w swej treści komunikat Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

Odkryj więcej z Zupełnie Inna Opowieść

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej