książki

Nasze lęki | Michał Śmielak, Postrach

Świat karmi bohaterów powieści „Postrach” Michała Śmielaka lękiem. To on jest początkiem drogi, na końcu której czeka śmierć.

Lęk ma w powieści Michała Śmielaka różne oblicza i różne realizacje. Jest narzędziem, którym po mistrzowsku posługuje się antagonista, podsycający najbardziej prymitywne ludzkie emocje i budujący na nim cały aparat zależności po to, by wykorzystać go, gdy przyjdzie do realizacji zbrodniczych planów. Ale jest tu też lęk potrzebą, wyrażaną wprost, ujawniającą się w pozornie niewinnych grach, za cel mających wyrwanie się z monotonii codzienności i dostarczenie graczom choćby niewielkiej dawki adrenaliny. Jest on w końcu i motorem zdarzeń – tych złych, ale również tych dobrych. Lęk może bowiem stać się uczuciem obezwładniającym, zaślepiającym, ogłupiającym, ale może też zmobilizować do przeciwstawienia się złu.    

A zło pojawia się w chwili, gdy z własnych domów uprowadzonych zostaje sześć siedemnastolatek. Choć dziewczyny pochodzą z zamożnych rodzin, sprawca nie żąda okupu. Choć mieszkają na strzeżonych osiedlach, nagrania z monitoringów nie na wiele się zdają. Co się z nimi stało? To pytanie nie znajdzie prostej odpowiedzi i to nawet wtedy, gdy policja pojmie przestępcę, nazwanego w mediach Postrachem. W istocie bowiem nic się wraz ze złapaniem sprawy nie zakończy, tak naprawdę koszmar dopiero się zacznie. Bo czy wszak sprawiedliwości stanie się zadość? I czy może się stać, skoro znajdą się tacy, którzy postanowią uwolnić Postracha z aresztu?

Gdzie „zawiódł” system

Autor buduje powieść na wzajemnym przeplataniu się dwóch wątków. Pierwszy z nich skupia się na postaci Borysa – mężczyzny, który wraz z biznesowym partnerem Maciejem, oferuje dość specyficzne usługi. Polegają one bowiem na „wymierzaniu sprawiedliwości” tam gdzie – przynajmniej w rozumieniu ich klientów – zawiódł system. Gdzie wyrok, jaki wydał sąd, nie jest zdaniem pokrzywdzonych adekwatny do popełnionej przez sprawcę zbrodni. Ta chęć zemsty, potrzeba „odpowiedniego” wymierzenia kary, ma u swoich podstaw oczywisty lęk przed złem. Przed tym, że niedostatecznie ukarane rozpełznie się i zainfekuje pokrzywdzonych dojmującym poczuciem rozgoryczenia.

Nic dziwnego, że do Borysa i Macieja zwracają się też krewni porwanych przez „Postracha” nastoletnich warszawianek. Mają wydostać przestępcę z więzienia, by oddać go w ręce rodzin, którym zadał ból.

Przeczytaj tajkże:

Ten wątek przeplata autor z historią skomplikowanego policyjnego dochodzenia. Tu pierwsze skrzypce grać będzie podkomisarz Iga Ziemna – Gleba. To policjantka konsekwentna, skuteczna i nieskłonna do tego, by iść na kompromis. Postać, wobec której można by mieć nawet podejrzenie, że akurat nią nie kieruje żadna z odmian lęku, co okazuje się rzecz jasna mylące. Szybko się przekonamy, że pod warstwą zdecydowania czy profesjonalizmu i u niej buzują nieprzepracowane traumy i nierozliczone krzywdy. Sprawia to zresztą, że jest Gleba niewątpliwie jedną z najciekawszych, bo najbardziej złożonych bohaterek, jakie zaistniały dotąd w polskim kryminale ostatnich lat.

Bezwzględna gra

Wrzuci autor tę postać w system wewnątrzpolicyjnych zależności i układów oraz w świat pozbawiony skrupułów, gdzie trwa cyniczne wykorzystywanie bólu skrzywdzonych, gdzie wszechobecny lęk podsyca myśli chęcią zemsty, albo poczuciem bezsilności. W świat, w którym silni nie liczą się ze słabszymi, pleni się szantaż, groźby, przemoc, poniżenie i pogarda. Gdzie – co może najistotniejsze – niemal każdy chowa przed innymi mniej lub bardziej mroczną tajemnicę.

A że dodatkowo nasącza Śmielak budowany przez siebie powieściowy świat poczuciem obawy, niepewności, strachu i niewiary we własne siły, to musi on być – i jest – szczególnie podatny na koszmar, jaki postanawia zgotować mu powieściowy antagonista. Dostaje on bowiem wszystko to, dzięki czemu może bezkarnie prowadzić swoją bezwzględną grę, w której nie zadowala się zbrodnią w jakikolwiek sposób mieszczącą się w katalogu powtarzalnych czy banalnych. On oddaje się raczej swego rodzaju zbrodniczemu, przerażającemu misterium, podsycającemu ów i tak już wszechobecny lęk.

„Postrach” Michała Śmielaka to zatem kryminał gęsty i mroczny, oferujący skomplikowaną i wielowątkową kryminalną zagadkę. To też powieść obnażająca najbardziej skrywane ludzkie emocje, zanurzona przy tym w udzielającej się czytelnikowi atmosferze wszechobecnego lęku. Lęku przed wszystkimi tymi „postrachami”, jakie kryć mogą się także wokół nas.

Michał Śmielak, Postrach
Wydawnictwo Initium, Kraków 7 września 2022
ISBN: 9788366328907

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: